Czy miasto zaciągnie kredyt długoterminowy na kwotę 110 milionów złotych, który będzie częścią proponowanego przez władze „Ostrowskiego Ekspresu Inwestycyjnego”? Projekt został zaprezentowany przez prezydent Beatę Klimek na dzień przed środową sesją, co zaskoczyło radnych opozycji jak i mieszkańców wyrażających swoje wątpliwości w mediach społecznościowych. W pierwszej części sesji przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości Dawid Korzeniewski, zaproponował przeprowadzenie referendum w tej sprawie.
Radny Dawid Korzeniewski na środowej sesji w imieniu klubu radnych PIS złożył wniosek o wykreślenie z porządku obrad procedowania uchwały w sprawie zaciągnięcia pożyczki.
– Uchwała o zaciągnięciu pożyczki w kwocie 110 milionów złotych, która jest dziś procedowana nie została poprzedzona merytoryczną dyskusją z radnymi oraz z mieszkańcami Ostrowa – wskazywał w uzasadnieniu radny Korzeniewski. -W naszym przekonaniu oznacza to lekceważenie radnych i mieszkańców. Radni o tak ważnej uchwale dowiedzieli się z materiałów sesyjnych, a o szczegółach z konferencji prasowej na dzień przed sesją.
Radny wskazał, że dowodem zaskoczenia mieszkańców tak kluczowym projektem, który wpłynie na budżet Ostrowa do 2045 roku jest fala komentarzy ostrowian w mediach społecznościowych.
– Dyskusja w mediach lokalnych i społecznościowych toczy się zamiast merytorycznej i rzetelnej debaty na forum miasta, przy udziale władz Ostrowa, radnych i mieszkańców – podkreślał radny Korzeniewski.
Wniosek o wykreślenie projektu został odrzucony głosami radnych klubu Przyjazne Miasto.
Do tej pory w trakcie sesji przedstawiciele władz miasta nie odnieśli się do propozycji przeprowadzenia referendum lokalnego w tej sprawie. Wsparcie pomysłu radnych PIS zapewnił radny Koalicji Obywatelskiej Damian Grzeszczyk.
Wtorkowa konferencja ws. prezentacji projektu:






