Pomimo poważnego osłabienia, KPR Ostrovia po trzy tygodniowej przerwie, wygrała w sobotni wieczór w Zielonej Górze z PKM Zachód AZS-em Uniwersytetu Zielonogórskiego 28:23. W zaległym meczu w Legnicy Szczypiorniak Gorzyce Wielkie przegrał wysoko z Siódemką Miedzią 23:40.
Ostrovia w Zielonej Górze zagrała bez podstawowych zawodników Michała Bałwasa i Patryka Marciniaka, którzy ostatnio leczyli chorobę i trenerzy nie ryzykowali ich wystawieniem. Bez liderów Ostrovia też dała sobie radę. W 20 minucie prowadziła 10:7, ale do przerwy był remis 13:13.
Na początku drugiej połowy gospodarze wyszli na moment na prowadzenie. Ostrovia szybko odpowiedziała, a później wygrywała różnicą 3-4 trafień. W końcówce przewaga wzrosła do pięciu bramek. Zespół Macieja Nowakowskiego i Rafała Stempniaka zwyciężył 28:23. Ostrovia ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz we Wrocławiu, który ma się odbyć we wtorek, 24 listopada o 19:30.
PKM Zachód AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego – KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 23:28 (13:13)
KPR Ostrovia: Foluszny, Foterek, Zimny – J.Przybylski 5, Kryszczak, Pawlak, Salamon, Bestian 2, Krzywda 3, Wojciechowski 6, Staniek 2, Wołowicz 1, M.Przybylski 4, Gajek 5.
W zaległy meczu 6 kolejki niepokonana w tym sezonie Siódemka Miedź Legnica rozbiła Szczypiorniaka Gorzyce Wielkie 40:23, prowadząc do przerwy 19:11. W 9 minucie było tylko 4:3, ale później gospodarze rzucili 9 bramek z rzędu. Wygrywali 13:3 w 17 minucie, a później tylko kontrolowali spotkanie. Beniaminek I ligi kolejny mecz rozegra 21 listopada o 19:00 we własnej hali ze Śląskiem Wrocław, gdzie o zwycięstwo też będzie ciężko.
Siódemka Miedź Legnica – Szczypiorniak Gorzyce Wielkie 40:23 (19:11)
Szczypiorniak: Potocki, Marciniak – Pernak, Piosik, Jaruzel 1, Aleks 1, Taczka 1, Jedwabny 5, Abdusalam, Ibron 1, Przyszlak 3, K.Dutkiewicz 5, P.Dutkiewicz 6.






