Mieli krótki odpoczynek od żużla, ale najchętniej już wsiedliby na motocykle i jeździli prawie non stop. Juniorzy ostrowskiego klubu rozpoczęli przygotowania do kolejnego sezonu. Sebastian Szostak nie kryje, że najchętniej startowałby na torze przez cały rok. – Fajnie, że mamy w zespole uczestnika Grand Prix. Będziemy kibicować Oliverowi Berntzonowi – mówi 17-latek z Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski.
reklama





