Nie udało się miłym akcentem zakończyć rundy jesiennej piłkarzom Ostrovii 1909, którzy w sobotę na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Pleszewie przegrali w zaległym meczu 13 kolejki spotkań piłkarskiej IV ligi z Polonią Kępno 3:4. Tym samym została przerwana seria siedmiu meczów bez porażki Ostrovii 1909.
Polonia Kępno nie stworzyła zbyt wielu okazji strzeleckich, ale praktycznie wszystkie wykorzystała. Pierwszy gol padł po potwornym zamieszaniu w polu karnym, a najprzytomniej zachował się Łukasz Walczak, który w 13 minucie dał prowadzenie Polonii.
Gola do szatni Ostrovii po wrzutce w pola karne strzelił w 44 minucie Jakub Górecki. Ostrovia po przerwie dokonała trzech zmian i gra od razu zaczęła wyglądać inaczej. Już w 46 minucie Damian Błaszczyk trafił w słupek. W 49 minucie kontaktową bramkę zdobył Tomasz Kowalski. Ostrovia dominowała i wydawało się, że wyrównanie jest kwestią czasu.
Niestety, w 62 minucie Andriej Brychko sprokurował rzut karny, który na bramkę zamienił Łukasz Walczak. Siedem minut później kapitan Polonii był nieupilnowany w polu karnym i strzałem głową podwyższył na 4:1 dla ekipy z Kępna.
Ostrovia nadal walczyła o zmianę niekorzystnego rezultatu, ale grała nieskutecznie. W 78 minucie Damian Błaszczyk dał iskierkę nadziei Ostrovii na odwrócenie losów spotkana. Biało-czerwoni do końca walczyli. W doliczonym czasie gry kontaktową bramkę zdobył Mateusz Rachwalski. W ostatniej akcji Ostrovia miała jeszcze szansę na wyrównanie, ale skutecznie interweniował Damian Grondowy i Polonia wygrała 4:3, przeskakując tym samym Ostrovię w tabeli.
Biało-czerwone pasiaki z dorobkiem 26 punktów zakończyły rundę jesienną na 14 miejscu w tabeli i zagrają na wiosnę w grupie spadkowej. W grupie mistrzowskiej zagra Centra 1946 Ostrów, która po sobotnim zwycięstwie w zaległym meczu Warty Międzychód, spadła na czwarte miejsce. Na siódmym miejscu jesień zakończyła Odolanovia Odolanów, która jest już spokojna utrzymania w IV lidze. Mistrzem jesieni została Pogoń Nowe Skalmierzyce.


