W piłce nożnej to firma sama w sobie. W koszykówce Sporting Lizbona nie znaczy tyle w europejskim baskecie, co jego piłkarski odpowiednik. Właśnie Portugalczycy, którzy do ostatnich sekund walczyli z zespołem z Izraela we wtorek, przegrywając ostatecznie 81:86 będą czwartkowym rywalem Arged BMSlam Stali Ostrów. Początek meczu w Hali Mistrzów we Włocławku o 18:00.

Zespół z Ostrowa ma już na koncie jedno zwycięstwo nad węgierskim Szolnoki i jest na dobrej drodze, by zapewnić sobie awans do kolejnej fazy rozgrywek FIBA Europe Cup. Teoretycznie faworytem meczu jest polska drużyna, prowadzona przez chorwackiego trenera Igora Milicicia.

reklama

Nie można jednak lekceważyć zespołu z Lizbony, który może nie gra w najmocniejszej lidze w Europie, bo portugalska na pewno do takich nie należy, ale postawił się faworytowi Ironi Ness Ziona. Zwycięstwo nad Sportingiem powinno zapewnić Arged BMSlam Stali Ostrów co najmniej drugie miejsce w grupie. Relację telewizyjną z występów ostrowskiej drużyny w europejskich pucharach można śledzić na kanale Eleven Sports 1.

reklama