12 maja – kolejna rocznica śmierci wielkiego rodaka. Pamięć o twórcach naszej niepodległości jest obowiązkiem i nie warto się spierać o to, kto z nich był ważniejszy. Ba, każdy z uczestników tamtych wydarzeń (Piłsudski, Paderewski, Dmowski, Witos itd.) walczył i działał na rzecz powstania Polski Niepodległej. A że każdy z nich miał swoje wzloty i upadki, to świadczy tylko o tym, że byli ludźmi, a nie wymyślonymi supermenami z kreskówek.
Instytut Pamięci Narodowej wspólnie z Wojskowym Biurem Historycznym wydał przepiękną książkę, a właściwie księgę-album, poświęconą Józefowi Piłsudskiemu. Ta księga jest godnym uhonorowaniem Marszałka; wydana jest w formacie prawie „folio” na papierze kredowym i jest ilustrowana wieloma fotografiami z tamtej epoki. Obok zdjęć bohatera tej monumentalnej pracy mamy tu również zamieszczone fotografie dokumentów, druków ulotnych i plakatów z tamtej, nie tak odległej przecież historii. To „cacko” wydawnicze oddaje hołd Marszałkowi i jest napisane bardzo przystępnym językiem, tworząc z niej pasjonujące czytadło.
Każdy, czytając biografię i wspomnienia osób urodzonych w niewoli w wieku XIX, nie może się nadziwić, że ci ludzie potrafili dla idei wolnej Polski poświęcać swoje życia, majątki i rodziny. Kolejne pokolenia, urodzone już w wolnej międzywojennej Polsce, stworzyły coś tak wielkiego i pięknego, jak Armia Krajowa walcząca z niemieckim i rosyjskim okupantem. Dlaczego ta sztafeta pokoleń i wychowanie patriotyczne zostały przerwane? Komu zależy na pluciu na naszych bohaterów i umniejszaniu ich zasług?
Mamy początek XXI wieku i pewna moja „ulubiona” ogólnopolska gazeta robi ankietę pt. ,,Czy gdyby PRL był bardziej wydolny ekonomicznie i mniej represyjny, to czy by ci przeszkadzało, że nie byliśmy krajem całkowicie wolnym?” Prawie 70% respondentów stwierdziło, że NIE! A ta „zacna” gazeta skomentowała to po swojemu: „kiełbasa ważniejsza od wolności!”
A więc może należy wrócić do korzeni nie oglądając się na „dobrą zmianę” i propagować patriotyzm – chociażby poprzez czytanie życiorysów polskich bohaterów i zachęcanie wszystkich naszych bliskich do zapoznawania się z takimi książkami mówiąc: ,,tego nie znajdziesz na netflixie”! Nasze dzieci, nasze wnuki pozbawione wzorców osobowych zmieniają się w bezwolną masę. Rok po roku rozmywamy się w tyglu Europy…
Czy dzisiejsza młodzież zdaje sobie sprawę, że za taką błahą rzecz, jak przenocowanie osób oskarżonych później o próbę zamachu na cara, można było wyjechać na kilkuletnią „wycieczkę krajoznawczą” po Syberii? Tego właśnie doświadczyli bracia Piłsudscy Bronisław i Józef. A przecież te ciężkie przeżycia nie złamały Józefa i po powrocie z zesłania rzucił się w wir walki z naszymi zaborcami. A, że nie wszystko się udawało? W jednym ze swoich przemówień stwierdził: „Polityka nie jest matematyką. Obliczyć wszystkiego nie podobna. Ale dopóki społeczeństwo jest bierne, spodziewa się wszystkiego od innych, tylko nie od siebie.”
W tym jednym przepięknym woluminie jest ukazana cała droga życiowa Józefa Piłsudskiego – dzieciństwo (wychowanie patriotyczne), młodość, jego walkę i zwątpienia, a przede wszystkim miłość do Polski.
- Ignacy Mościcki, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, w dniu śmierci Marszałka powiedział: „Dał Polsce wolność, granice, moc i szacunek.”
- W Ostrowie Wielkopolskim jest jedyny w Polsce prywatny pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Marek Gałęzowski, Jerzy Kirszak „Twórca Niepodległej-Józef Piłsudski 1867-1935”
Sławomir Gralka






