Siedem punktów w trzech startach w swoich pierwszych zawodach po kontuzji zdobył Sebastian Szostak. 19-latek nie kryje radości z powrotu na tor i jest zaskoczony tym, jak szybko udało mu się wsiąść na motocykl od czasu bardzo poważnego złamania lewej ręki. Przyznaje jednak, że kolejne starty będzie stopniował w zależności od tego, jak zareaguje ręka i na jakim torze przyjdzie mu się ścigać. W środę ostrowianie jadą w Toruniu w półfinale DMPJ, a w czwartek w Częstochowie, by walczyć o finał tych rozgrywek.
reklama





