W Górznie odbyły się uroczystości upamiętniające 100 rocznicę strajków robotników rolnych w tej miejscowości oraz 85 rocznicę ogólnopolskich strajków chłopskich. Pod pomnikiem ofiar złożono wiązanki kwiatów.
Sto lat temu w wielu wsiach i majątkach Wielkopolski wybuchł powszechny strajk robotników kontraktowych zatrudnionych w majątkach, krwawo stłumiony przez policję i wojsko. Do jednego z takich tragicznych epizodów doszło przed majątkiem Lipskich w Górznie, gdzie podczas próby rozpędzenia manifestantów przez policję i wojsko śmierć poniosło trzech robotników rolnych. Dowodzący oddziałem wojska młody oficer odebrał sobie życie. W hołdzie poległym przy bramie wjazdowej na teren pałacu umieszczono tablicę upamiętniającą to wydarzenie. W setną rocznicę wydarzeń została ona odnowiona i ponownie odsłonięta, już z poprawionym nazwiskiem jednej z ofiar.
Okoliczności wydarzeń sprzed stu lat zostały opisane i przypomniane przez Danutę Jonak w broszurze „Strajk rolny w Górznie”, wydanej przez Gminną Bibliotekę w Gorzycach Wielkich. Autorka podkreśliła trudną sytuację materialną rodzin ofiar – często jedynych żywicieli.
– Rodziny przechodziły wtedy traumę po tych, którzy zginęli. Ważne, żeby ich potomkowie pamiętali dziś, że śmierć ich przodków nie poszła na marne – podkreśliła Danuta Jonak.
Uroczystości rozpoczęły się od Mszy Świętej w intencji ofiar strajku, odprawionej w drewnianym kościele w Górznie. Obecni byli potomkowie poległych, przybyli często z odległych części Polski a także z zagranicy. Potem złożono wiązanki kwiatów pod tablicą pamiątkową.
– Spotykamy się tutaj i celebrujemy to wydarzenie również po to, żeby w przyszłości zapobiec takim wydarzeniom, żeby upamiętnić te ofiary. Ta historia musi nas nauczyć również tego, żeby już nigdy więcej Polak nie wystąpił przeciwko Polakowi – powiedział przewodniczący Rady Powiatu Piotr Walkowski.
Uroczystość zakończyła się okolicznościowym spotkaniem przy sali wiejskiej w Górznie.
Fot. UG Ostrów






