Beniaminek PGNiG Superligi z Ostrowa Wielkopolskiego sprawił niespodziankę w Opolu, wygrywając z Gwardią 25:22. Nie tylko samo zwycięstwo Arged KPR Ostrovii, ale przede wszystkim jego okoliczności i odrobienie ośmiu bramek straty z pierwszego kwadransa gry zrobiło wrażenie na środowisku piłki ręcznej w Polsce. O meczu w Opolu opowiedział trener Maciej Nowakowski.
reklama





