-Z jednej strony fajnie zmierzyć się z czołowymi zawodnikami Europy, którzy są punktem odniesienia w naszej dyscyplinie sportu, ale z drugiej bardzo boli porażka różnicą aż 22 bramek – mówił po przegranej 23:45 z Łomżą Industrią Kielce, Kamil Adamski.
reklama





