Małgorzata Jurek, o której już pisaliśmy wcześniej, zadebiutowała w sobotę w pierwszej drużynie Lecha Poznań. To wielkie wydarzenie zarówno dla 15-letniej piłkarki, jak i całej Akademii Piłkarskiej KAO z Odolanowa, której jest wychowanką.

Zawodniczka, która pochodzi z Odolanowa pierwsze szlify zbierała właśnie w Akademii KAO, prowadzonej przez Karola Płokarza. Stamtąd trafiła właśnie do zespołu ze stolicy Wielkopolski.

reklama

U Gosi od samego początku było widać ogromny potencjał. Zawsze rywalizowała z chłopcami i mimo tego świetnie sobie radziła. Jest szybka, zwinna, a przede wszystkim odważna w grze jeden na jeden – ocenia Karol Płokarz.

Małgorzata Jurek jest przykładem dla innych młodych piłkarek i piłkarzy, którzy trenują często w małych akademiach piłkarskich, ale nawet stamtąd mogą trafić na salony do topowych klubów. – Gosia od zawsze była bardzo zaangażowana w treningi. Od początku chciała robić więcej niż wszyscy. Zależało jej na indywidualnych treningach, a ogromna ambicja pchała jej do jeszcze cięższej pracy. Na każdych zajęciach trenowała ze stuprocentowym zaangażowaniem – chwali wychowankę Karol Płokarz.

Talent poparty ciężką pracą procentuje. Najpierw były powołania do kadry Wielkopolski, a kilka miesięcy temu otrzymała debiutanckie powołanie do kadry narodowej. Teraz zadebiutowała w żeńskiej drużynie Lecha Poznań. Kariera niespełna 15-letniej zawodniczki nabiera tempa.

Małgorzata Jurek pojawiła się na boisku w 85. minucie meczu Lecha Poznań z WAP-em Włocławek. To poziom drugoligowy, na którym występują także piłkarki Ostrovii 1909. Lech Poznań wygrywając 2:0 z WAP-em awansował na pozycję lidera tabeli.

reklama