-W obronie tragedii nie było, ale zawiódł nas atak. Gra w przewadze i nie rzucone tyle rzutów karnych na poziomie Superligi to nie dopuszczalna sprawa – mówił po porażce 22:25 z Chrobrym Głogów w Arenie Ostrów trener szczypiornistów Arged KPR Ostrovia, Maciej Nowakowski. Dla beniaminka to trzecia porażka z rzędu.
reklama





