Nie mają szczęścia piłkarze Ostrovii 1909 w pierwszych kolejkach nowego sezonu. Beniaminek IV ligi znowu stracił gola w doliczonym czasie gry i tym razem przegrał z Kotwicą Kórnik. Trzecią z rzędu porażkę zanotowała natomiast Centra Ostrów, która uległa u siebie Polonii 1908 Marcinki Kępno 0:2.
Piłkarze Ostrovii pecha mieli już w pierwszej kolejce. Na inaugurację ligi prowadzili z Wiarą Lecha Poznań i byli na najlepszej drodze do zgarnięcia kompletu punktów, ale przeciwnik wyrównał w doliczonym czasie gry.
W Gołuchowie biało – czerwoni przegrali 0:2 i zmarnowali sporo dogodnych sytuacji podbramkowych. Ostrovia wierzyła, że przełamie się w świąteczny wtorek, kiedy podejmowała Kotwicę Kórnik. Gospodarze znowu stracili jednak bramkę w doliczonym czasie i tym razem przegrali 0:1. Tym samym beniaminek po trzech kolejkach ma w swoim dorobku zaledwie jeden punkt. A mogło i powinno być zdecydowanie lepiej.
Kolejny słaby mecz zagrała natomiast Centra, która mierzyła się na własnym boisku z Polonią 1908 Marcinki Kępno. Ostrowianie pierwszego gola stracili już w 12 minucie gry. Później nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania i rywal postawił kropkę nad i w 72. minucie, trafiając na 2:0. Tym samym Centra przegrała trzeci mecz z rzędu. Ostrowianie zdobyli do tej pory zaledwie jedną bramkę, a stracili aż dziewięć.






