Ostrovia 1909 była bezradna w starciu z liderem IV ligi. Huragan Pobiedziska wygrał na Stadionie Miejskim 3:0. Szansę na komplet punktów w końcówce straciła trzecioligowa Pogoń Nowe Skalmierzyce, które zremisowała u siebie z Zawiszą Bydgoszcz.

Spotkanie z Huraganem było debiutem na ławce trenerskiej biało – czerwonych dla Józefa Klepaka. Jego podopieczni zagrali jednak bardzo słabo. Ostrovia w pierwszej połowie praktycznie nie miała sytuacji do zdobycia gola. Jedyną było tak naprawdę uderzenie Dawida Przybyszewskiego, który zatrzymał bramkarz gości.

reklama

Przyjezdni prowadzili w Ostrowie od 15. minuty gry. Później Huragan kontrolował wydarzenia na boisku i po przerwie dołożył jeszcze dwa trafienia. Tym samym biało – czerwoni nie dopisali punktów do swojego dorobku.

O sporym niedosycie mogą natomiast mówić piłkarze Pogoni Nowe Skalmierzyce, którzy dwukrotnie obejmowali prowadzenie w pojedynku z Zawiszą Bydgoszcz. W 32. minucie do siatki rywali trafił Daniel Kaczmarek. Jednobramkowe prowadzenie utrzymało się do przerwy.

W drugich 45 minutach kibice obejrzeli aż trzy bramki. W 63. minucie wyrównał Jakub Bojas, ale odpowiedź Pogoni była natychmiastowa, bo kilka minut później swojego drugiego gola w sobotnim spotkaniu strzelił Daniel Kaczmarek. Długo wydawało się, że gospodarze dowiozą wygraną.

Niestety, Zawisza nie zamierzał się poddawać i w końcówce dopiął swego. W 82. minucie gry do siatki Pogoni piłkę skierował Adam Paliwoda i obie drużyny podzieliły się puntami. Tym samym ekipa z Nowych Skalmierzyc po dziewięciu kolejkach ma na swoim koncie 17 punktów i plasuje się na trzecim miejscu w tabeli trzeciej ligi.

Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909

reklama