To będzie wyjątkowy mecz. 18 listopada w IV lidze dojdzie do derbowego starcia pomiędzy Ostrovią 1909 a Centrą. Pierwszy gwizdek został zaplanowany na godzinę 17:00, a to oznacza, że obie ekipy zagrają przy sztucznym oświetleniu. Biało – czerwoni już przygotowują się do tego pojedynku, bo chcą przyciągnąć na trybuny jak najwięcej fanów.
-Do tej pory przy światłach mecz grały tylko dziewczyny. W naszym przypadku takiego wydarzenia jeszcze nie było – mówi nam Andrzej Kryjom, członek zarządu Ostrovii 1909.
Gospodarzem listopadowego pojedynku będzie Ostrovia, która zamierza zrobić wszystko, by przyciągnąć na trybuny jak najwięcej kibiców. – Na dworze jest już wprawdzie duży chłód, ale myślimy, by i tak zorganizować coś dla dzieci, a także dla pozostałych fanów. Szczegółów na razie nie podajemy, ale zależy nam, żeby frekwencja podczas tego pojedynku była nieco lepsza. Będziemy do tego dążyć, bo okoliczności tej rywalizacji będą wyjątkowe i warto to wykorzystać – zaznacza.
Derby zostaną rozegrane 18 listopada, więc po drodze oba zespoły czekają jeszcze inne mecze. Ostrovia 1909 zagra Polonią Chodzież i Mieszkiem Gniezno. Centra pojedzie natomiast do Gniezna, a później podejmie Victorią Września.
Obecnie wyżej w tabeli plasuje się Centra, która ma o dwa punkty więcej od biało – czerwonych. W ostatnich tygodniach to podopieczni Józefa Klepaka są jednak w zdecydowanie lepszej formie. Ostrovia 1909 wygrała trzy ostatnie pojedynki, a Centra nie zdobyła w nich ani jednego punktu.
-Nowy trener ma nieco inny system prowadzenia treningów. W ostatnim czasie dał też nieco więcej okazji do gry naszej młodzieży. Trzeba przyznać, że niektórzy gracze wykorzystali otrzymane szanse. Tak było choćby w spotkaniu, kiedy brakowało nam 10 podstawowych zawodników. Na ten moment jesteśmy zadowoleni z pracy szkoleniowca. Mamy założone cele. Do końca rundy pozostało kilka pojedynków. Jeśli nadal będziemy szli w takim kierunku, to nikt nie będzie narzekać. Podchodzimy do tego jednak bardzo spokojnie. Teraz czekają nas mecze z drużynami w naszym zasięgu. Będziemy walczyć do samego końca o jak największą liczbę punktów i jak najwyższe miejsce w tabeli. Od tego będzie też zależeć, jakie ruchy wykonamy zimą. Nasz cel pozostał niezmienny. Chcemy się utrzymać w IV lidze. Jeśli uda się ugrać coś więcej, to będziemy jeszcze bardziej szczęśliwi – zaznacza Andrzej Kryjom.
W Ostrovii 1909 nie zdecydowali jeszcze, czy po zakończeniu rundy dojdzie do wzmocnień. – Jesteśmy umówieni z trenerem, że będziemy czekać do ostatniego meczu rundy. Wtedy podejmiemy konkretne decyzje. Wiele będzie zależeć też od finansów. Na pewno ważny głos szkoleniowca będzie jednak bardzo istotny – podsumowuje Kryjom.






