To nie był zbyt udany weekend dla drużyn piłkarskich z naszego regionu. Powody do radości mają tylko kibice Centry Ostrów, która pokonała Victorię Września 2:1. Wysokiej porażki na wyjeździe doznała natomiast Ostrovia 1909, która przegrała w Gnieźnie aż 0:3. W Toruniu w starciu z tamtejszą Elaną punktów nie zdobyła także trzecioligowa Pogoń Nowe Skalmierzyce.
To nie jest najlepszy czas dla piłkarzy Ostrovii 1909. Drużyna prowadzona przez Józefa Klepaka przegrała drugi mecz z rzędu. 4 listopada musiała na własnym terenie uznać wyższość Polonii Chodzież, a teraz okazała się kompletnie bezradna w wyjazdowej konfrontacji z Mieszkiem. Biało – czerwoni nie mieli dobrego dnia, ale z przebiegu spotkania nie zasłużyli na aż tak wysoką porażkę. Do przerwy przegrywali 0:1, ale zwłaszcza w drugiej połowie nie brakowało dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Niestety, na przeszkodzie stawał bramkarz rywali albo poprzeczka. Tak było po strzałach Mikołaja Marciniaka czy Patryka Perza.
Tym samym ostrowianie musieli pogodzić się z porażką, po której spadli na czternaste miejsce w tabeli IV ligi. Podopieczni Józefa Klepaka mają obecnie 15 punktów, a szansa na powiększenie dorobku już 18 listopada, kiedy zostaną rozegrane derby z Centrą. Z całą pewnością to spotkanie dostarczy kibicom piłki nożnej w Ostrowie Wielkopolskim wielkich emocji.
W lepszych humorach do derbów z pewnością przystąpią piłkarze Centry, którzy wygrali drugi mecz rzędu. Po wyjazdowym zwycięstwie w Gnieźnie tym razem drużyna zgarnęła komplet punktów na własnym terenie. Ostrowianie prowadzenie objęli już w 28. minucie rywalizacji z Victorią Września, kiedy do siatki rywali trafił Michał Kucharski. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie.
Później Centra grała cierpliwie i dobrze zarządzała wynikiem. W 58. minucie gospodarze trafili po raz drugi i znowu za sprawą Michała Kucharskiego. Kilka minut później goście zdołali jednak wrócić do gry. Kontaktowego gola strzelił Hubert Szaufer. Na szczęście ostrowianie nie dali sobie wydrzeć wygranej, dzięki której przesunęli się na ósme miejsce w ligowej tabeli. Taki występ zapewne doda drużynie wiatru w żagle przed zbliżającymi się wielkimi krokami derbami.
Bardzo trudne zadanie czekało w ten weekend piłkarzy Pogoni Nowe Skalmierzyce. Trzecioligowiec mierzył się na wyjeździe z liderem rozgrywek Elaną Toruń, która we wcześniejszych meczach straciła zaledwie dziewięć bramek i dysponowała jedną z najlepszych defensyw w rozgrywkach. Gospodarze potwierdzili swoje atuty i wygrali 1:0, choć bardzo długo utrzymywał się rezultat remisowy. Elana zaskoczyła Pogoń dopiero w 73. minucie, kiedy gola zdobył Kacper Kowalski. Goście nie zdążyli już odpowiedzieć i wracali do domu bez punktów.
W efekcie Pogoń z bilansem siedmiu zwycięstw, czterech remisów i pięciu porażek zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli trzeciej ligi. Drużyna ma obecnie 25 punktów. Szansa na poprawienie dorobku już 18 listopada w pojedynku z Unią Solec Kujawski. Najbliższy rywal ekipy z Nowych Skalmierzyc spisuje się jak na razie bardzo słabo. W dotychczasowych meczach Unia wywalczyła zaledwie 10 punktów, przegrywając aż 12 razy. To sprawia, że zespół plasuje się dopiero na 16. pozycji w lidze. Pogoń będzie zatem zdecydowanym faworytem do zgarnięcia trzech „oczek”.






