Zapadła ważna decyzja w sprawie Arged Malesy. Klub otrzymał licencję na starty w sezonie 2024. Wcześniej ostrowianie otrzymali odmowę ze względu na brak zapłaty tzw. opłaty szkoleniowej.
Arged Malesa była jednym z pięciu klubów, który nie dostał licencji w pierwszym terminie. Ostrowianie długo utrzymywali, że nie zapłacą kary za szkolenie, która wynosiła 340 tysięcy złotych. Trener Mariusz Staszewski mówił o absurdalnym regulaminie i dodawał, że w budżecie nie ma przewidzianych środków na ten cel. W klubie wszyscy liczyli, że Polski Związek Motorowy ustąpi i wycofa się z kar.
Tak się jednak nie stało. 12 grudnia Arged Malesa otrzymała decyzję odmowną, mimo że wcześniej złożyła wniosek do Trybunału PZM, a sprawa nie została rozstrzygnięta przez ten organ. Później klub zdecydował się na odwołanie od decyzji Zespołu ds. Licencji. Teraz otrzymał pozytywną odpowiedź, a to oznacza, że pojedzie w sezonie 2024 w Speedway 2. Ekstralidze.
Ostrowianie zostali przyparci do muru i z tego powodu. Klub musiał zapłacić karę, a nie miał pieniędzy, więc zdecydował się na wypożyczenie do Betard Sparty Wrocław Jakuba Krawczyka. Dzięki temu udało się pozyskać środki niezbędne do zapłaty szkoleniowej i w konsekwencji do uzyskania licencji.






