Dwa lata temu nawet o tym nie marzył, a w ostatnich dniach spełnił swoje marzenie. Przemysław Urbaniak z Arged Rebud KPR Ostrovii pojechał z reprezentacją Polski w piłce ręcznej na Mistrzostwa Europy w Niemczech. Drużyna narodowa prowadzona przez Marcina Lijewskiego ostatecznie szybko odpadła z turnieju, ale występ w tak prestiżowej imprezie to i tak wielki sukces zawodnika ostrowskiego klubu.
Jeszcze niedawno Przemysław Urbaniak występował na poziomie Ligi Centralnej. To właśnie wtedy został zauważony przez klub z Ostrowa Wielkopolskiego, z którym podpisał kontrakt. W barwach Arged Rebud KPR Ostrovii wszedł na zdecydowanie wyższy poziom, co otworzyło mu drogę do reprezentacji. Kiedy jego nazwisko znalazło się w osiemnastce na turniej w Niemczech, to zawodnik nie krył wzruszenia.
-Trener Marcin Lijewski często nam powtarza, że musimy uwierzyć w swoje możliwości. Staram się z każdego treningu z reprezentacją, z każdego meczu z orzełkiem na piersi wyciągnąć doświadczenie i lekcję na przyszłość. Uwierzyłem również, że sufit jest jeszcze wysoko i sporo przede mną – przyznał Przemysław Urbaniak cytowany przez klubowe media.
Reprezentacja Polski w Niemczech rozegrała trzy spotkania i odpadła z turnieju. Biało – czerwoni byli kompletnie bezradni w starciu z Norwegią i Słowenią. Pierwsze z nich przegrali 21:32, a drugie 25:32. Na osłodę Polakom pozostało zwycięstwo z Wyspami Owczymi 32:28. Warto dodać, że Przemysław Urbaniak w całym turnieju zdobył łącznie trzy gole. Wkrótce zawodnik powróci do treningów z ostrowskim klubem.






