To był zdecydowanie lepszy mecz w wykonaniu żużlowców Arged Malesy. Podopieczni Mariusza Staszewskiego wykorzystali osłabienie Cellfast Wilków, które jechały bez Dimitriego Berge i wygrali w Krośnie 49:41. Gości do zwycięstwa poprowadził Frederik Jakobsen, ale kolejne znakomite spotkanie odjechał także Sebastian Szostak, który zakończył je z dwucyfrową zdobyczą.
Arged Malesa do pojedynku w Krośnie przystąpiła w pełnym składzie. Do drużyny po kontuzji powrócił Tobiasz Musielak, za którego tym razem nie było stosowane zastępstwo zawodnika. 30 – latek zanotował doskonałe wejście w mecz, bo pierwszym biegu wygrał podwójnie z Chrisem Holderem.
W biegach czwartym i piątym Arged Malesa wyprowadziła kolejne mocne ciosy. Najpierw para Sebastian Szostak – Frederik Jakobsen nie dała szans rywalom i goście mieli aż osiem punktów zaliczki. Chwilę później to samo zrobili Musielak z Jakobsenem i Wilki leżały na deskach, bo było 21:9.
Kluczem do sukcesu ostrowian były znakomite wyjścia spod taśmy i dobre rozegranie pierwszego łuku. W tych elementach podopieczni Mariusza Staszewskiego spisywali się zdecydowanie lepiej od swoich rywali. Gospodarze jechali bardzo słabo. Zawodził przede wszystkim Vaclav Milik, który zaczął pojedynek od dwóch zer.
Nadzieje miejscowych kibiców odżyły w wyścigu siódmym za sprawą podwójnej wygranej Jonasa Seiferta – Salka i Norberta Krakowiaka. Od tego momentu gospodarze zaczęli prezentować się zdecydowanie lepiej.
W pewnym momencie zrobiło się niebezpiecznie, bo krośnianie zbliżyli się do Arged Malesy na dystans sześciu punktów, ale na szczęście przed biegami nominowanymi było już po meczu. Sebastian Szostak i Gleb Czugunow dzięki podwójnej wygranej w wyścigu trzynastym postawili kropkę nad i. Przyjezdni prowadzili 44:34 i stało się jasne, że ekipa Mariusza Staszewskiego odniesie pierwsze w tym roku wyjazdowe zwycięstwo.
W wyścigach nominowanych gospodarze nieco zmniejszyli rozmiary porażki. Arged Malesa wygrała 49:41. Bohaterem meczu był bezsprzecznie Frederik Jakobsen, który zdobył 14 punktów i bonus. Doskonale wypadł także Sebastian Szostak, który w czterech startach zdobył 10 punktów i bonus.
Dla Arged Malesy to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym sezonie. Dzięki temu ostrowska drużyna ma w swoim dorobku sześć punktów. Jej kolejnym rywalem będzie #OrzechowaOsada PSŻ Poznań. Do meczu dojdzie w Ostrowie Wielkopolskim już 1 czerwca.
Wyniki:
Cellfast Wilki Krosno
9.Norbert Krakowiak – 7 (1,w,3,2,1,0,0)
10.Jonas Seifert-Salk – 13+2 (1,2,3,2,1,2,2)
11.Patryk Wojdyło – 4 (0,3,1,0,-,-)
12.Dimitri Berge – zz
13.Vaclav Milik – 9 (0,0,-,3,3,0,3)
14.Piotr Świercz – 1 (1,0,-)
15.Szymon Bańdur – 7+2 (2,2,1,2)
16.Jakub Wieszczak – ns
Arged Malesa Ostrów
1.Chris Holder – 10 (3,3,2,1,1)
2.Wiktor Jasiński – 5 (2,1,0,1,1)
3.Tobiasz Musielak – 4+2 (2,2,0,-)
4.Frederik Jakobsen – 14+1 (2,3,3,3,3)
5.Gleb Czugunow – 6+2 (1,1,2,2,0)
6.Sebastian Szostak – 10+1 (3,3,1,3)
7.Tobiasz Potasznik – 0 (u,ns,-)
8.Gracjan Szostak – 0 (0)






