Na początku tygodnia trener Andrzej Urban zapowiadał, że już wkrótce Arged BM Stal będzie ogłaszać nazwiska nowych koszykarzy. Te słowa się potwierdziły. Do drużyny, która będzie występować w kolejnym sezonie na parkietach Orlen Basket Ligi, dołączył reprezentant Estonii Märt Rosenthal.

25-latek podpisał z ostrowskim klubem dwuletnią umowę. To zawodnik, który występuje na pozycji rozgrywającego lub rzucającego obrońcy. Mierzy 196 centymetrów wzrostu. Z podpisania kontraktu bardzo zadowolony jest szkoleniowiec Arged BM Stali.

reklama

-Obserwowaliśmy go od dłuższego czasu i dlatego doszło do tak szybkiego transferu. To zawodnik, który cały czas jest na fali wznoszącej. Można powiedzieć, że ostatni sezon był dla niego przełomowy, bo wcielił się rolę egzekutora, gracza zdobywającego punkty. Dobrze grał też jako rozgrywający – powiedział trener „Stalówki” w rozmowie z klubowymi mediami.

Andrzej Urbana dodał też, że nowy nabytek jego zespołu ma znacznie więcej atutów. – Poza tym jest solidnym obrońcą, który dobrze broni na piłce. Dodałbym też, że zebrał już spore doświadczenie, bo występował w kadrze narodowej. Występy w polskiej lidze to dla niego krok w przód. Może nie jest najmłodszy, ale liczymy, że nadal będzie się rozwijać, więc zdecydowaliśmy się na podpisanie dwuletniej umowy – zaznaczył Urban.

Wiadomo również, że w klubie na kolejny sezon zostaje Damian Kulig, który ma ważną umowę. Drużynę na pewno opuszczają Nemanja Djurisic i Tomasz Gielo. Pierwszy podpisał kontrakt w lidze rosyjskiej, a drugi zdecydował się na powrót Hiszpanii. Niewiadomą jest natomiast przyszłość Aigarsa Skele, Ojarsa Silinsa czy Laurynasa Beliauskasa, a więc liderów zespołu. Wydaje się jednak, że zakontraktowanie Rosenthala oznacza, że szanse na przedłużenie współpracy z tym pierwszym mocno zmałały.

-Nadzieje i szanse na ich pozostanie są. Rozmawialiśmy tuż po zakończeniu sezonu. Teraz też jesteśmy w stałym kontakcie z nimi i ich agentami. Trudno powiedzieć, jak potoczy się rynek transferowy. Wpłynie na to wiele czynników. Musimy poznać nasz budżet, a także ich sytuację. Z pewnością mogą liczyć na oferty, ale z drugiej strony nigdy nie ukrywali, że dobrze grało i żyło im się w Ostrowie Wielkopolskim. Mają duży szacunek do kibiców i klubu. Nie wykluczają powrotu. To na pewno ważny argument, który będą mieć w głowie. Myślę jednak, że w tych przypadkach będzie trzeba jeszcze trochę poczekać na ostateczne decyzje – mówił Andrzej Urban w niedawnym wywiadzie z Kurierem Ostrowskim. Całą rozmowę można obejrzeć TUTAJ.

reklama

1 KOMENTARZ

  1. Oby udało się przekonać Skele by został. Eksperymentowanie na rozegraniu może znowu skończyć się chaosem i pół sezonu minie zanim się zgrają

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.