Zakończyła się niesamowita seria Ostrovii 1909. Podopieczni Józefa Klepaka byli niepokonani od ośmiu spotkań. W piątek liczyli na podtrzymanie świetnej passy w starciu z Mieszkiem Gniezno. Niestety, rywale okazali się lepsi i ostatecznie zwyciężyli 3:0.
Przypomnijmy, że ostrowianie ostatniej porażki doznali 20 kwietnia, kiedy ulegli na wyjeździe Polonii 1912 Leszno. Później drużyna punktowała w każdym kolejnym spotkaniu. Po drodze biało – czerwoni sprawili mnóstwo niespodzianek, pokonując zdecydowanie wyżej notowanych rywali. To sprawiło, że ich sytuacja w tabeli uległa poprawie. W efekcie Ostrovia szybko zrealizowała przedsezonowy cel i zapewniła sobie utrzymanie w rozgrywkach.
Niestety, tym razem biało – czerwoni bardzo słabo weszli w mecz. Gości z Gniezna na prowadzenie już w 21. minucie wyprowadził Jakub Hoffmann, który celnie przymierzył z 18 metrów. Ostrovia robiła wszystko, by jeszcze przed przerwą doprowadzić do wyrównania. Najlepszą okazję miał Jakub Kramarczyk. Futbolówka po jego strzale poszybowała jednak tuż nad poprzeczką i wynik nie uległ zmianie.
Trener Józef Klepak nie był zadowolony z postawy swoich podopiecznych i szukał sposobu na poprawę gry zespołu. Z tego powodu w przerwie dokonał aż czterech zmian. Dzięki temu gra Ostrovii zaczęła wyglądać lepiej, aczkolwiek rywal umiejętnie się bronił. Gospodarze bardzo długo bili głową w mur. W pewnym momencie wydawało się, że kibice nie obejrzą już więcej goli.
Jednobramkowe prowadzenie utrzymywało się do ostatnich minut piątkowego pojedynku. Ostatecznie goście wyprowadzili jeszcze dwa ciosy w doliczonym czasie gry i dzięki temu zwyciężyli 3:0. Tym samym biało – czerwoni mają w swoim dorobku nadal 41 punktów i plasują się na jedenastym miejscu w tabeli IV ligi. Do zakończenia sezonu pozostało im już tylko jedno spotkanie, którym będą derby Ostrowa Wielkopolskiego.
Jeśli chodzi natomiast o Centrę, to ta rozegra swój mecz w sobotę. Przypomnijmy, że jej rywalem będzie wtedy na wyjeździe Victoria Września. Początek tego spotkania został zaplanowany na godzinę 14:00.
Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909






