W piątek na torze w Manchesterze odbył się finał Speedway of Nations 2. W zawodach triumfowała reprezentacja Polski z Jakubem Krawczykiem w składzie. Wychowanek Ostrovii wprawdzie nie wyjechał ani razu na tor, ale jego koledzy spisali się znakomicie i obronili wywalczony przed rokiem tytuł drużynowych mistrzostw świata juniorów!

Zawody toczyły się w bardzo wymagających warunkach. W trakcie dnia w Manchesterze padał deszcz, co miało istotny wpływ na stan toru. Opady pojawiły się również podczas turnieju. Niektórzy na takim owali czuli się świetnie, a inni mieli problemy i dlatego dochodziło do niebezpiecznych sytuacji i groźnych upadków.

reklama

Do rywalizacji przystąpiło osiem drużyn. Każdy musiał zmierzyć się z każdym, a to oznaczało konieczność rozegrania aż 28 wyścigów. Po dwóch seriach Polacy nie znajdowali się na prowadzeniu, bo lepiej spisywali się Brytyjczycy i Szwedzi, którzy mieli na swoim koncie kompletem punktów i imponowali bardzo pewną jazdą.

Trener Rafał Dobrucki zdecydował, że od początku Polskę reprezentować będą Wiktor Przyjemski i Bartosz Bańbor. Jakub Krawczyk czekał w parkingu na swoją szansę, ale ostatecznie jej nie otrzymał.

Ogromne znaczenie dla losów rywalizacji miał wyścig szesnasty, w którym nasi reprezentanci mierzyli się ze Szwecją. Wówczas bardzo kontrowersyjną decyzję podjął sędzia Aleksander Latosiński. Na tor po ataku Philipa Hellstroema-Baengsa upadł Bartosz Bańbor. Arbiter wykluczył naszego rywala, co wywołało duże poruszenie. Szwedzi nie mogli się pogodzić z jego decyzją.

W powtórce Biało–Czerwoni nie dali szans Casperowi Henrikssonowi. W dodatku po krótkiej przerwie Przyjemski i Bańbor rozprawili się z Brytyjczykami i dzięki temu znajdowali się już na pewnym prowadzeniu.

W końcówce nasza reprezentacja postawiła kropkę nad i. Wygraną zapewniliśmy sobie w ostatniej serii startów, pokonując Czechów. Ostatecznie reprezentacja Polski zdobyła 41 punktów i o trzy „oczka” wyprzedziła drugich Szwedów. Brązowy medal zdobyli Australijczycy, którzy także uzbierali 38 punktów. Tuż za podium znaleźli się gospodarze.

Jakub Krawczyk, choć nie pojawił się na torze, to może mówić o wielkim sukcesie, bo był częścią zwycięskiej drużyny. Warto dodać, że już w sobotę w Manchesterze o zwycięstwo będą walczyć seniorzy, bo właśnie wtedy odbędzie się finał Speedway of Nations. Polskę będą reprezentować Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera i Patryk Dudek.

Wyniki
1.Polska – 41

1.Wiktor Przyjemski – 19+1 (2,2,3,4,4,0,4)
2.Bartosz Bańbor – 22+2 (3,3,4,3,3*,4,2)
3.Jakub Krawczyk – ns

2.Szwecja – 38
1.Casper Henriksson – 15+3 (3,3,2,2,2,0,3*)
2.Philip Hellstroem-Baengs – 23 (4,4,4,w,3,4,4)
3.Rasmus Karlsson – ns

3.Australia – 38
1.Keynan Rew – 27 (4,4,4,4,4,4,3)
2.James Pearson – 11+1 (2,0,2,3*,0,2,2)
3.Michael West – ns

4.Wielka Brytania – 35
1.Leon Flint – 22+2 (3,3,4,4,2,2,4)
2.Dan Thompson – 8 (4,4,w,-,-,-,-)
3.Sam Hagon – 5 (2,0,3,0)

5.Dania – 31
1.Jesper Knudsen – 0 (0,-,0,-,-,-,-)
2.Bastian Pedersen – 20 (2,2,3,4,4,3,2)
3.Villads Nagel – 11+2 (0,3,3,2,3)

6.Niemcy – 29
1.Norick Bloedorn – 25 (4,4,3,3,4,3,4)
2.Jonny Wynant – 0 (0,-,-,0,-,-,0)
3.Patrick Hyjek – 4 (2,0,2,0)

7.Czechy – 21
1.Adam Bednar – 14 (d,3,w,2,2,4,3)
2.Jan Jenicek – 5 (2,-,3,-,-,-,-)
3.Matous Kamenik – 2 (0,0,0,2,0)

8.Łotwa – 17
1.Nikita Kaulins – 7 (3,2,0,2,0,0,0)
2.Artiom Juhno – 10 (0,0,2,0,3,3,2)

reklama