Juniorzy Arged Malesy TŻ Ostrovii uzyskali awans do finału Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych. Ostrowska młodzież wywalczyła go w mocno obsadzonej eliminacji, która została rozegrana na torze w Bydgoszczy. Trener Mariusz Staszewski mówi o dużym sukcesie.

Przypomnijmy, że ostrowianie zajęli drugie miejsce. Lepszy od nich był tylko Motor Lublin, którego barw bronili Wiktor Przyjemski, Bartosz Bańbor i Bartosz Jaworski. Za plecami Arged Malesy znalazły się natomiast ekipy z Bydgoszczy, Torunia, Piły czy Gdańska.

reklama

-Wydaje mi się, że to była jedyna eliminacja, w której do awansu do finału aspirowały aż cztery ekipy. Nasza młodzież spisała się bardzo dobrze. Drugie miejsce w takiej stawce to duże osiągniecie. Szkoda jedynie defektu Pawła Sitka w pierwszej serii, kiedy mierzyliśmy się z lublinianami. Gdyby nie ten pech, to skończylibyśmy z taką samą liczbą punktów co Motor. Nie ma jednak sensu narzekać, bo i tak było bardzo dobrze – mówi Mariusz Staszewski.

Ostrowian do awansu poprowadził zdobywca 11 punktów Sebastian Szostak. Na uwagę zasługuje jednak także kolejny bardzo dobry występ Pawła Sitka, który uzbierał w czwartek osiem „oczek”.

-Paweł jedzie tak, jak się spodziewałem. Jego występy nie są dla mnie zaskoczeniem. Wiedziałem, że stać go na takie punktowanie. Oby tak dalej. Najważniejsze, żeby na tym początkowym etapie kariery omijały go kontuzje. Wtedy będzie mógł się właściwie rozwijać – tłumaczy Staszewski.

W tej chwili Sitek wydaje się naturalnym kandydatem do jazdy pozycji juniorskiej już w kolejnym sezonie. Trener Arged Malesy woli jednak unikać takich deklaracji. – Nie lubię tak stawiać sprawy. Z doświadczenia wiem, że z juniorami bywa bardzo różnie. Czasami z założeń nic nie wychodzi. Przykładem jest nasz ostatni sezon w PGE Ekstralidze. Wszyscy mówili, że mieliśmy wtedy jedną z najsilniejszych par, ale akurat notowaliśmy w tej formacji regres. Nie lubię zatem snuć planów, aczkolwiek Paweł naprawdę ma papiery na jazdę – podkreśla Staszewski.

Dodajmy, że finał Młodzieżowych Mistrzostw Polski Par Klubowych zostanie rozegrany 14 września. Zawodnicy będą wtedy rywalizować na torze w Grudziądzu. – Naszym sukcesem będzie medal. Nie jesteśmy bez szans i będziemy walczyć – zapowiada Mariusz Staszewski.

reklama

1 KOMENTARZ

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.