Emocjonujące widowisko obejrzeli kibice w Lesznie, gdzie w niedzielę miejscowa Fogo Unia mierzyła się z Betard Spartą Wrocław. Gospodarze wykorzystali osłabienia rywala, który jechał bez kontuzjowanych Taia Woffindena oraz Daniela Bewley’a i zwyciężyli 47:43. W ekipie gości bardzo dobrze spisał się Jakub Krawczyk. Wychowanek Ostrovii zdobył siedem punktów w czterech startach.

To był najlepszy tegoroczny występ Krawczyka w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ostrowianin dobrze wszedł w spotkanie. W biegu młodzieżowym prowadził niemal przez cztery okrążenia, ale na ostatnim łuku dał sobie wydrzeć wygraną, bo minął go bardzo rozpędzony Damian Ratajczak.

reklama

Reprezentant Betard Sparty zrewanżował się swojemu rywalowi w biegu czwartym, kiedy szalał na dystansie. Krawczyk dwoił się i troił, by minąć przeciwników. Ostatecznie udało mu się pokonaćRatajczaka i przeciąć linię mety na drugiej lokacie, tuż za plecami Janusza Kołodzieja.

Krawczyk wypadł fenomenalnie w wyścigu dziesiątym, kiedy szybko uporał się z Andrzejem Lebiediewem i pomknął do mety po trzy „oczka”. Za jego plecami trwała walka zdecydowanie bardziej doświadczonych zawodników.

Trzy bardzo udane biegi Krawczyka zaowocowały szansą w wyścigach nominowanych. Trener Dariusz Śledź desygnował go do rywalizacji w przedostatniej odsłonie dnia. Wychowanek Ostrovii wystartował całkiem nieźle, ale niestety później zaczął popełniać błędy. W efekcie minęli go Ben Cook i Grzegorz Zengota. Ten wyścig miał duży wpływ na losy spotkania. Gospodarze wygrali go podwójnie i objęli czteropunktowe prowadzenie, które zdołali obronić w ostatnim biegu.

Krawczyk i tak ma jednak powody do zadowolenia. Tak dysponowanego juniora w każdym spotkaniu na pewno chciałby również oglądać sztab szkoleniowy Betard Sparty. Oby występ w Lesznie był zwiastunem rosnącej formy wychowanka Ostrovii przed fazą play-off.

Wyścigi z udziałem Jakuba Krawczyka:
2.Ratajczak, Krawczyk, Kowolik, Mencel – 3:3
4.Kołodziej, Krawczyk, Ratajczak, Andersen – 4:2
10.Krawczyk, Lebiediew, Janowski, Parnicki – 2:4
14.Cook, Zengota, Janowski, Krawczyk – 5:1

reklama