Świetne widowisko stworzyli żużlowcy H. Skrzydlewska Orła i Arged Malesy, którzy zmierzyli się w niedzielę na łódzkiej Motoarenie w ramach pierwszego ćwierćfinału play-off Metalkas 2. Ekstraligi. Ostatecznie lepsi okazali się ostrowianie, którzy zwyciężyli 48:42. Tym samym ekipa Mariusza Staszewskiego jest w znakomitym położeniu przed rewanżem, który odbędzie się za tydzień na Stadionie Miejskim.

Arged Malesa była faworytem meczu w Łodzi, ale wygrana przyszła jej bardzo trudno. Długo pachniało dużą niespodzianką, bo zdecydowanie lepiej w mecz weszli gospodarze, którzy po pięciu biegach prowadzili 19:11. Na szczęście wraz z upływem czasu przyjezdni coraz lepiej odczytywali warunki torowe i mozolnie odrabiali straty. Pomogły w tym także rezerwy taktyczne, na które zdecydował się trener Mariusz Staszewski, bo zarówno Chris Holder, jak i Sebastian Szostak, którzy zastępowali kolegów, dowieźli do mety trójki.

reklama

Ostrowianie dopadli łodzian przed biegami nominowanymi. Świetnie w wyścigu trzynastym pojechał duet Gleb Czugunow – Sebastian Szostak, który wygrał podwójnie z Oliverem Berntzonem i Mateuszem Bartkowiakiem. Junior Arged Malesy kolejny raz wykonał fantastyczną pracę dla zespołu. W sześciu startach zdobył łącznie 10 punktów i bonus. Imponował przede wszystkim dojrzałą jazdą na dystansie, kiedy umiejętnie odpierał ataki czołowych zawodników Orła.

Goście postawili kropkę nad w biegach nominowanych. Pierwszy z nich wygrali 4:2 i objęli pierwsze prowadzenie w meczu. Mogło być jeszcze lepiej, bo Tobiasz Musielak i Sebastian Szostak jechali na 5:1, ale ten drugi spadł na trzecie miejsce z powodu problemów z motocyklem swojego kolegi. Chwilę później decydujący cios zadała jednak para Chris Holder – Gleb Czugunow, która znakomicie ruszyła spod taśmy i nie dała szans rywalom. W efekcie goście zwyciężyli 48:42.

Tym samym Arged Malesa jest jedynym zespołem, który wygrał na wyjeździe pierwszy mecz w ramach ćwierćfinału play-off. Warto bowiem wspomnieć, że swoje pojedynki przegrały ekipy z Bydgoszczy i Rybnika. To stawia podopiecznych Mariusza Staszewskiego w znakomitym położeniu.

-Wygraliśmy i się cieszymy, ale wynik dwumeczu jest nadal dużą zagadką. Ten awans nie przyjdzie nam łatwo. Nie możemy się rozluźnić. Orzeł już dwa razy u nas jechał i za każdym razem to była dla nas trudna przeprawa, Musimy poznać czujni – mówi trener Mariusz Staszewski.

Na koniec dodajmy, że najlepszym zawodnikiem Arged Malesy okazał się Chris Holder. Australijczyk zdobył 13 punktów i bonus. Mecz z dwucyfrową zdobyczą zakończyli także Gleb Czugunow i Sebastian Szostak, którzy ubierali po 10 „oczek”. W Orle najskuteczniejszy był Amerykanin Luke Becker, który uzbierał 12 punktów.

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź
9.Luke Becker – 12 (3,2,3,3,1)
10.Daniel Kaczmarek – 0 (0,0,0,-)
11.Tomasz Gapiński – 9 (1,3,3,2,0)
12.Benjamin Basso – 2+1 (0,2*,0,0,0)
13.Oliver Berntzon – 11 (3,3,2,1,2)
14.Bartosz Nowak – 4+1 (2*,2,0)
15.Mateusz Bartkowiak – 4+1 (3,0,1*,0)
16.Seweryn Orgacki – ns

Arged Malesa Ostrów
1.Chris Holder – 13+1 (2,2,3,2,2,2*)
2.Tobiasz Musielak – 9+3 (1*,1*,1*,3,3)
3.Wiktor Jasiński – 0 (d,0,-,-,-)
4.Frederik Jakobsen – 6+1 (3,1,1,1*)
5.Gleb Czugunow – 10+1 (2,1,1*,3,3)
6.Sebastian Szostak – 10+1 (1,1,3,2,2*,1)
7.Gracjan Szostak – 0 (0,-,0)
8.Tobiasz Potasznik – ns

reklama