Ostatnie tygodnie są bez wątpienia udane dla Jakuba Krawczyka. Wychowanek Ostrovii został Młodzieżowym Indywidualnym Mistrzem Polski, notował świetne występy na torach PGE Ekstraligi, a w sobotę dorzucił złoty medal Drużynowych Mistrzostw Europy U23. Reprezentacja Polski wywalczyła go na torze w Krakowie.
Polacy byli zdecydowanym faworytem sobotniego turnieju i nie zawiedli. Drużyna w składzie: Bartłomiej Kowalski, Bartosz Bańbor, Wiktor Przyjemski, Mateusz Cierniak i Jakub Krawczyk zdobyła łącznie 43 punkty i o 12 „oczek” wyprzedziła drugich Czechów. Trzecie miejsce zajęli Duńczycy, a najsłabiej zaprezentowali się Szwedzi. Warto podkreślić, że nasi reprezentanci triumfowali również w trzech poprzednich edycjach Drużynowych Mistrzostw Europy do lat 23.
Jakub Krawczyk w sobotę pojawił się na torze trzy razy. Dwa swoje pierwsze biegi wygrał, a później zanotował upadek i został wykluczony. Wychowanek Ostrovii, który broni w tym roku barw Betard Sparty, nie pojawił się już więcej na torze. Wszystko wskazuje jednak na to, że nic poważnego mu się nie stało. Później zastępował go Mateusz Cierniak, który spisywał się fantastycznie. Ostatecznie zakończył zawody z kompletem 15 punktów, będąc najskuteczniejszym żużlowcem w ekipie Rafała Dobruckiego.
Dodajmy, że dzień wcześniej Krawczyk wypadł bardzo dobrze w meczu PGE Ekstraligi. Jego Betard Sparta pokonała na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu ZOOleszcz GKM Grudziądz 50:40. Ostrowianin pojawił się na torze pięć razy i zapisał na swoim koncie łącznie osiem punktów. Dzięki temu jego drużyna zrobiła ważny krok w kierunku półfinału PGE Ekstraligi.
Trzeba przyznać, że Krawczyk po niemrawym początku sezonu, teraz spisuje się bardzo dobrze. 20 – latek do dobrych występów w PGE Ekstralidze dołożył złoty medal Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski, który wywalczył na torze w Krośnie. Wcześniej wraz z reprezentacją Polski zdobył także złoto w Speedway of Nations 2.
Pozostaje mieć nadzieję, że Krawczyk utrzyma świetną formę do końca sezonu. Na to liczą z pewnością we Wrocławiu, bo Betard Sparta zamierza w tym roku włączyć się do walki o najwyższe lokaty w PGE Ekstralidze. Wychowankowi Ostrovii cały czas kibicuje jednak także wielu ostrowskich fanów, których z pewnością cieszą jego kolejne sukces na żużlowych torach.






