Arged Malesa przed arcytrudnym zadaniem. W niedzielę ostrowianie spróbują odrobić stratę z pierwszego spotkania z Abramczyk Polonią, które przegrali 36:54. W zespole panuje wielka mobilizacja. Trener Mariusz Staszewski podał już awizowany skład na rewanżowe starcie. To samo zrobił Tomasz Bajerski. W obu przypadkach o niespodziankach nie ma mowy. Są jednak też znaki zapytania.
Niedzielny mecz w Bydgoszczy zakończył się fatalnie dla ostrowskiej drużyny, która w poprzednich spotkaniach prezentowała się fenomenalnie i była uważana przez ekspertów za głównego faworyta do awansu. Arged Malesa pokazała siłę między innymi w ćwierćfinałach, kiedy wygrała oba pojedynki z H. Skrzydlewska Orłem Łódź i bez większych problemów zameldowała się w dalszej fazie rozgrywek.
Niestety, słabszy moment przytrafił się ostrowianom w jednym z najgorszych możliwych momentów, bo podczas półfinałowej rywalizacji w fazie play-off. Do dziesiątego biegu meczu w Bydgoszczy wynik nie wyglądał najgorzej, bo rywal prowadził 33:27. Niestety, czwarta seria była piorunująca w wykonaniu gospodarzy, którzy zaczęli powiększać przewagę. Ostatecznie wygrali różnicą 18 punktów, co stawia ich w znakomitym położeniu przed rewanżem na Stadionie Miejskim.
Ostrowianie nie składają jednak broni. Trener Mariusz Staszewski zapowiada, że drużyna będzie walczyć do samego końca. Jeśli w niedzielę sezon ligowy w Ostrowie Wielkopolskim ma się nie zakończyć, to każdy z zawodników musi wspiąć się na wyżyny swoich możliwości. Potrzebny będzie również doping ostrowskiej publiczności.
W składach obu ekip nie ma zaskoczeń. Trenerzy desygnowali do rywalizacji dokładnie tych samych seniorów co w minioną niedzielę. W Arged Malesie pojadą: Chris Holder, Tobiasz Musielak, Gleb Czugunow, Frederik Jakobsen i Wiktor Jasiński, a w Abramczyk Polonii Kai Huckenbeck, Tim Soerensen, Andreas Lyager, Mateusz Szczepaniak i Krzysztof Buczkowski.
Jedyne niewiadome dotyczą juniorów. W zestawieniu ostrowian widnieje Franciszek Dymowski, którego tradycyjnie zastąpi ktoś z dwójki Gracjan Szostak – Tobiasz Potasznik. Z kolei trener Tomasz Bajerski awizował Huberta Gąsiora, ale i w tym przypadku raczej pojedzie ktoś inny.
Niedzielny mecz rozpocznie się o godzinie 14:00. Emocji na pewno nie zabraknie. Oby Arged Malesa odjechała wielkie spotkanie i zapewniła sobie miejsce w finale Metalkas 2. Ekstraligi.
Awizowane składy
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
1.Kai Huckenbeck
2.Tim Soerensen
3.Andreas Lyager
4.Mateusz Szczepaniak
5.Krzysztof Buczkowski
6.Hubert Gąsior
7.Olivier Buszkiewicz
Arged Malesa Ostrów
9.Chris Holder
10.Tobiasz Musielak
11.Wiktor Jasiński
12.Frederik Jakobsen
13.Gleb Czugunow
14.Franciszek Dymowski
15.Sebastian Szostak






