Wzmocnią się minimum dwoma zawodnikami, żeby na wiosnę piąć się w górę ligowej tabeli. Działacze Ostrovii 1909 finalizują obecnie rozmowy z piłkarzami, którzy niebawem mają zasilić kadrę. – To mają być jakościowe transfery – mówi członek zarządu Andrzej Kryjom.

Ostrovia 1909 zakończyła rundę jesienną na 13. miejscu. Drużyna prowadzona przez Józefa Klepaka zdobyła łącznie 16 punktów, na co złożyły się cztery zwycięstwa, cztery remisy i aż dziewięć porażek. To wynik poniżej oczekiwań, bo działacze i sztab szkoleniowy liczyli na pozycję w górnych rejonach tabeli.

reklama

-Na pewno było nas stać na więcej i co do tego nikt w klubie nie ma wątpliwości. Zwłaszcza ostatni mecz pokazał, że nasza gra pozostawia sporo do życzenia. Przy wyniku 2:0 powinniśmy spokojnie dowieźć zwycięstwo, a szczęśliwie zremisowaliśmy – mówi nam Andrzej Kryjom z Ostrovii 1909.

Członek zarządu ostrowskiego klubu odniósł się również szerzej do ostatniego spotkania derbowego z Centrą, po którym trener Józef Klepak mocno skrytykował swoich piłkarzy, twierdząc że brakuje im charakteru. – Słowa trenera odbiły się głośnym echem. W końcu wybuchł i powiedział coś pod wpływem emocji. Przyznam jednak szczerze, że mu się nie dziwię. Ktoś musiał uderzyć pięścią w stół. Nie można tak rozgrywać spotkań. Przelała się czara goryczy, ale już podczas treningu wszystko z chłopakami sobie wyjaśnił. Wierzę, że to było potrzebne – zaznacza.

W Ostrovii wierzą, że runda wiosenna okaże się zdecydowanie bardziej udana. – Będziemy ciężko pracować, żeby grać lepiej. Tak zresztą w naszym przypadku z reguły bywało na wiosnę. Może teraz scenariusz się powtórzy. Czasu nie ma zbyt wiele, przed nami intensywne przygotowania. Jesteśmy nadal dobrej myśli i chcemy piąć się w górę tabeli – tłumaczy Kryjom.

Wiadomo również, że klub pracuje nad wzmocnieniami. Na ten moment niemal pewne jest dołączenie do drużyny dwóch nowych graczy. – Potwierdzam, że podaliśmy sobie rękę z dwoma nowymi zawodnikami. Wzmocnienia zatem będą. Zakładam, że realne, bo nie mamy wątpliwości co do ich jakości. Na razie nie chcę jednak mówić ani o nazwiskach, ani o pozycjach. Na to przyjdzie jeszcze czas – tłumaczy działacz Ostrovii 1909.

Biało – czerwoni nie zakończyli jednak jeszcze rozmów z piłkarzami. – Nie wiem, czy na tej dwójce się skończy. Rozglądamy się jeszcze za jednym zawodnikiem, ale jeśli go nie znajdziemy, to nic wielkiego się nie stanie. Jesteśmy przekonani, że już te wzmocnienia podniosą jakość zespołu. Trzeba też pamiętać, że znalezienie zimą odpowiednich piłkarzy nie jest łatwe, bo większość ma podpisane umowy do końca rozgrywek – podsumowuje Kryjom.

reklama