We wtorek odbyło się Nadzwyczajne Walne Zebranie Sprawozdawczo – Wyborcze Klubu Piłki Ręcznej Ostrovia. Od tej pory prezesem stowarzyszenia, które zajmuje się szkoleniem młodzieży, jest Bartosz Wojtasiak. Na tym stanowisku zastąpił on Włodzimierza Frąszczaka, który we wtorek zrezygnował z tej funkcji.

W nowym zarządzie znalazły się jeszcze dwie osoby. Wiceprezesem został Piotr Wawrzyniak, a członkiem zarządu Piotr Kierzek, w przeszłości piłkarz ręczny, a obecnie trener jeden z grup młodzieżowych w stowarzyszeniu.

reklama

-Podsumowaliśmy dwa lata kadencji Włodzimierza Frąszczaka, który wyciągnął stowarzyszenie z niemałych problemów finansowych. Pozostawił je w bardzo dobrej kondycji. Nowy zarząd na początku swojej drogi ma dzięki temu dużo łatwiej. Należy mu się za to wielki szacunek. W imieniu swoim i całego zarządu spółki, która jest odpowiedzialna za drużynę Superligi, chcę mu za to bardzo podziękować. To wymagało dużego nakładu pracy i ogromnego poświęcenia – mówi prezes Rebud KPR Ostrovii Jakub Kaszuba.

Władze spółki odpowiedzialnej za drużynę występującą w Orlen Superlidze deklarują wsparcie dla stowarzyszenia. – Rozwój grup młodzieżowych leży w naszym interesie. Lata mijają i za chwilę naszych wychowanków może brakować – zaznacza Kaszuba.

Pomoc ma odbywać się na wielu płaszczyznach. – Nowa wizja zakłada nie tylko kontynuację, ale także poszerzanie i zwiększanie grup młodzieżowych. Ważne jest również pozyskiwanie nowych sponsorów, dotacji i dofinansowań. Chcemy, żeby piłką ręczną zainteresowało się jeszcze więcej dzieci i ich rodziców. Istotna będzie również współpraca z naszą Akademią Piłki Ręcznej. W ten chcemy zapewnić ciągłość w szkoleniu od małego dziecka po szczeble juniorskie – podsumowuje szef Rebud KPR Ostrovii.

Szczegółowe plany i projekty dotyczące szkolenia nowe władze stowarzyszenia zamierzają przedstawić w najbliższym czasie.

reklama