Jakub Krawczyk odjechał swoje drugie spotkanie w obecnym sezonie PGE Ekstraligi. W niedzielę wychowanek klubu z Ostrowa Wielkopolskiego zdobył cztery punkty i bonus, a jego Betard Sparta rozbiła 60:30 Stelmet Falubaz Zielona Góra. Było to pierwsze zwycięstwo wrocławian w tegorocznych rozgrywkach.

Zespoły z Wrocławia i Zielonej Góry przegrały swoje pierwsze mecze w najlepszej lidze świata. Stelmet Falubaz na własnym torze musiał uznać wyższość Orlen Oil Motoru Lublin, a Betard Sparta po pasjonującym pojedynku okazała się gorsza na toruńskiej Motoarenie. Nic więc dziwnego, że obie ekipy były zmobilizowane, by zapisać na swoim koncie wygraną. Faworytem byli podopieczni trenera Dariusza Śledzia.

reklama

Gospodarze nie zawiedli, ale skala ich zwycięstwa była sporym zaskoczeniem. Betard Sparta dominowała od pierwszego do ostatniego wyścigu i cały czas powiększała swoją przewagę. Już po pierwszej serii było 17:7 dla miejscowych, a ostatecznie spotkanie na Stadionie Olimpijskim zakończyło się ich wygraną 60:30. Wrocławian do sukcesu poprowadził rewelacyjny Brady Kurtz. Australijczyk zapisał na swoim koncie 14 punktów i bonus. W niedzielę nie przegrał z żadnym rywalem.

Jakub Krawczyk udział w meczu rozpoczął od biegu młodzieżowego, w którym był drugi. Lepszy okazał się od niego Oskar Hurysz. Należy jednak dodać, że defekt na drugiej pozycji w tym wyścigu zanotował Damian Ratajczak, który od startu miał duże problemy ze swoim motocyklem. Wychowanek Ostrovii ponownie wyjechał na tor w biegu szóstym, ale tym razem nie był w stanie nawiązać walki z przeciwnikami.

Bardzo udany w jego wykonaniu był natomiast trzeci występ. Krawczyk zaprezentował się w biegu dwunastym, który Betard Sparta wygrała podwójnie. Najlepszy okazał się Bartłomiej Kowalski, a ostrowianin minął linię mety za jego plecami, pozostawiając w pokonanym polu Damiana Ratajczaka i Jarosława Hampela.

Można zatem powiedzieć, że na razie Krawczyk notuje bardzo solidne wejście w nowy sezon. W najbliższą niedzielę czeka go bardzo trudny sprawdzian, bo do Wrocławia przyjedzie Orlen Oil Motor Lublin. Ten pojedynek będzie hitem trzeciej kolejki PGE Ekstraligi. Do rywalizacji przystąpią w końcu faworyci do mistrzowskiego tytułu.

Wyścigi z udziałem Jakuba Krawczyka
2.Hurysz, Krawczyk, Kowolik, Ratajczak (d/2) – 3:3
6.Pawlicki, Madsen, Janowski, Krawczyk – 1:5
12.Kowalski, Krawczyk, Ratajczak, Hampel – 5:1

reklama