W niedzielnym spotkaniu Metalkas 1. Ligi Żużlowej pomiędzy Moonfin Malesa Ostrów, a Hunters PSŻ Poznań, doszło do niepokojącego incydentu z udziałem jednego z kluczowych zawodników ostrowskiego zespołu. Oliver Berntzon doznał bolesnej kontuzji. Według relacji trenera Kamila Brzozowskiego zawodnikowi „najprawdopodobniej wypadł bark”.

Do zdarzenia doszło tuż po starcie siódmego biegu, kiedy to Berntzon stracił dwie pozycje i w wyniku defektu musiał wycofać się z rywalizacji. Po zakończeniu wyścigu przy zawodniku natychmiast pojawili się medycy, a na tor wyjechała karetka pogotowia.

reklama

Choć sytuacja wyglądała bardzo groźnie, Szwed ostatecznie wrócił do parku maszyn o własnych siłach, co pozwoliło kibicom odetchnąć z ulgą. Mimo to od 9. biegu nie pojawił się już na torze, co potwierdziło, że uraz może być poważniejszy, niż początkowo przypuszczano.

reklama