Sporo emocji dostarczyli swoim kibicom w sobotę piłkarze Ostrovii 1909 Ostrów i Pogoni Nowe Skalmierzyce. Biało – czerwoni w zaległym meczu IV ligi rozbili na własnym boisku Wartę Międzychód 5:2 i w dobrym humorach zakończyli rundę jesienną. Z kolei jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu przegrywał 0:2 z rezerwami Pogoni, ale zdołał doprowadzić do remisu.
W poprzednich dwóch kolejkach Ostrovia mogła mówić o sporym niedosycie. Drużyna Józefa Klepaka miała spore szanse na punkty, ale w starciach z Kanią Gostyń i Polonią Golina wypuściła korzystne wyniki w końcówce spotkań, przegrywając je 1:2. Tym razem było inaczej.
Obie ekipy, które spotkały się w Ostrowie, stworzyły bardzo ciekawe widowisko. Kibice obejrzeli w nim aż siedem goli. Do przerwy było już 2:0 dla miejscowych, a bohaterami kluczowych akcji byli Jakub Kramarczyk i Nikodem Siewiera.
Po wznowieniu rywalizacji Ostrovia nie zamierzała zwalniać tempa. Wystarczyły dwie minuty, by na listę strzelców wpisał się Hubert Jurasik. Warta odpowiedziała jednak natychmiast i chwilę później było już 3:1.
Po kolejnych 10 minutach zaczęło robić się nerwowo, bo przyjezdni zdobyli kontaktowego gola. Wtedy mogły pojawić się obawy, że drużyna znowu wypuści z rąk korzystny rezultat.
Na szczęście sytuację szybko uspokoił Eryk Kałuża, który trafił na 4:2. Później indywidualną akcją popisał się jeszcze Adam Wojciechowski. Zawodnik Ostrovii zaskoczył bramkarza rywali i ustalił wynik sobotniej konfrontacji na 5:2.
W ten sposób biało – czerwoni z dorobkiem 16 punktów zakończyli rundę jesienną. Drużyna Józefa Klepaka plasuje się obecnie na 15. miejscu w tabeli IV ligi.
Zupełnie inny przebieg miał sobotni mecz Pogoni Nowe Skalmierzyce. Jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu, w odróżnieniu od Ostrovii, musiał gonić wynik, bo przegrywał u siebie 0:2 z rezerwami Pogoni Szczecin. Dwa ciosy zespołowi Błażeja Marciniaka w odstępie kilku minut zadał Natan Waligóra, który trafił do siatki w 43 i 47. minucie.
Pogoń się jednak nie poddała. W 67. minucie odżyły nadzieje na korzystny rezultat, bo rzut karny na bramkę zamienił Filip Szewczyk. Dziewięć minut później do wyrównania doprowadził natomiast Jakub Goliński. Więcej goli nie było i obie drużyny podzieliły się punktami. Ekipa z Nowych Skalmierzyc ma na ten moment 19 “oczek” i zajmuje 13. pozycję w tabeli Betclic III ligi.
Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909 Ostrów






