Były zdecydowanym faworytem i odniosły kolejne zwycięstwo. Mowa o koszykarkach Basket Ostrovii, które w sobotę pokonały we własnej hali MUKS Supravis Bydgoszcz 97:53. W ten sposób podopieczne trenera Mateusza Dwornika wygrały ósme spotkanie w obecnym sezonie 2. Ligi Kobiet.

Ostrowianki nie zawiodły i w pierwszej kwarcie ustawiły sobie spotkanie, wygrywając ją aż 33:13. Na parkiecie była widoczna różnica klas. Basket Ostrovia grała skoncentrowana i nie miała litości dla rywala. Do przerwy było już 56:33.

Po przerwie drużyna kontynuowała dobrą grę. Ekipa z Bydgoszczy poprawiła wynik dopiero w ostatniej kwarcie, kiedy odrobiła część strat. Ostatecznie jednak końcowy rezultat i tak wyglądał imponująco, bo miejscowe zwyciężyły różnicą aż 44 punktów!

– Dzisiaj od początku graliśmy bardzo konsekwentnie i powiększaliśmy przewagę. Można powiedzieć, że była pełna rotacja przy pełnej kontroli. Warto dodać, że drużyna znów przystąpiła do rywalizacji bez trójki doświadczonych zawodniczek. Przebieg meczu pozwolił nam też oszczędzić wszystkie koszykarki przed bardzo ważnym meczem za tydzień z MUKS-em Poznań. Realizowaliśmy bardzo dobrze zadania. Wszystkie moje podopieczne zasłużyły za ten pojedynek na pochwałę – powiedział nam trener Mateusz Dwornik.

Dla Basket Ostrovii była to ósma wygrana z rzędu w rozgrywkach 2. Ligi Kobiet. Ostrowianki są w efekcie jedynym niepokonanym zespołem w gr. A1 i zajmują pierwszą lokatę w tabeli. Forma drużyny jest naprawdę imponująca i jest szansa, że uda jej się zakończyć tę część rozgrywek bez porażki. Taki jest zresztą cel, o czym już wcześniej wspominał trener Dwornik.

Warto dodać, że w następną niedzielę, 21 grudnia ostrowianki zagrają mecz na szczycie tabeli z wiceliderem MUKS-em II Poznań, który na ten moment ma bilans pięciu wygranych i dwóch porażek. Obie ekipy spotkają się tym razem w Ostrowie Wielkopolskim. W pierwszym starciu górą była Basket Ostrovia, która wygrała 77:52.

reklama

Basket Ostrovia Ostrów – MUKS Supravis Bydgoszcz 97:53 (33:13, 23:10, 27:14, 14:18)

Basket Ostrovia: Korczewska 17, Kasprzycka 14, Marciniak 13, Grzebielucha 13, Wojtysiak 9, Frankiewcz 8, Lisiak 7, Świtała 7, Misterska 7, Chmielecka 2, Chwiłkowska 0.

reklama