Ósma porażka Tasomix Rosiek Stali w obecnym sezonie Orlen Basket Ligi. W niedzielę podopieczni Andrzeja Urbana stoczyli zacięty bój w Wałbrzychu, ale ostatecznie lepszy okazał się miejscowy Górnik, który wygrał 80:72. Pozostał niedosyt, bo losy pojedynku rozstrzygały się w samej końcówce. Więcej zimnej krwi zachowali w niej gospodarze.
„Stalówka” jechała do Wałbrzycha podbudowana wielką wygraną nad Energa Treflem Sopot w 3mk Arenie. W starciu z Górnikiem stawką była nie tylko ósma wygrana w sezonie. Dzięki niej ostrowianie mogli bowiem zapewnić sobie udział w turnieju finałowym Pekao S.A. Pucharu Polski.
Zaczęło się bardzo dobrze, bo podopieczni Andrzeja Urbana prowadzili 14:8 po pięciu minutach rywalizacji. Gospodarze szybko doszli jednak do głosu i odrobili straty. Po pierwszej kwarcie było 25:22 dla gości z Ostrowa Wielkopolskiego. Później oba zespoły co chwilę zmieniały się na prowadzeniu. Ostatecznie do przerwy był remis 43:43, co zwiastowało ogromne emocje w drugiej połowie niedzielnej rywalizacji.
Trzecia kwarta okazała się najgorszą w wykonaniu ostrowian, którzy popełniali sporo błędów i pudłowali spod kosza. Górnik stopniowo powiększał przewagę, mimo że miał tego dnia ogromne problemy z rzutami za trzy. W całym meczu gospodarze trafili zaledwie raz na 22 próby, co dało im skuteczność na poziomie… czterech procent! Górnik świetnie atakował jednak tablice po niecelnych rzutach. Stal nie była w stanie znaleźć na to recepty.
Na początku czwartej kwarty miejscowi prowadzili 68:56 i wydawało się, że będą pewnie zmierzać po kolejne zwycięstwo. Ekipa Andrzeja Urbana zerwała się jednak do odrabiania strat. Goście poprawili obronę i rywal przez około cztery minuty nie był w stanie trafić do kosza. W efekcie było 72:72. Emocje sięgnęły zenitu, bo stało się jasne, że kwestia zwycięstwa rozstrzygnie się w samej końcówce.
Niestety, „Stalówce” zabrakło zimnej krwi. Ostrowianie stracili piłkę, a Górnik zdobył punkty. Później ekipa z Wałbrzycha nie myliła się z linii rzutów wolnych i wygrała 80:72. Koszykarze trenera Andrzeja Urbana przegrali swój ósmy mecz i stracili szansę na udział w turnieju finałowym Pucharu Polski.
Teraz Stal czeka kolejne spotkanie w Orlen Basket Lidze. Już 18 stycznia ostrowianie pojadą do Gliwic. Początek tego pojedynku został zaplanowany na godzinę 17:30.
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Tasomix Rosiek Stal Ostrów 80:72 (22:25, 21:18, 21:13, 16:16)
Górnik: Garcia 17, Jogėla 15, Cabbil 10, Wyka 10, Anderson 10, Smith 7, Benson 7, Marchewka 4, Łapeta 0.
Tasomix Rosiek Stal: Gibson 13, Laster 13, Jackson 13, Mejeris 11, Sakota 10, Pluta 5, Brzović 4, Gołębiowski 3, Czoska 0.
Duże emocje w Wałbrzychu. Zdecydowała końcówka
reklama
reklama


