Przegrali we własnej hali, a teraz także na wyjeździe. Tasomix Rosiek Stal w ramach 18. kolejki Orlen Basket Ligi uległa ekipie z Dąbrowy Górniczej 84:91. Zdecydował o tym przestój, który drużyna Andrzeja Urbana zanotowała tuż po przerwie. Świetnie spotkanie rozegrał Quan Jackson, ale to było zdecydowanie za mało.

Początek zapowiadał bardzo dobry mecz w wykonaniu „Stalówki”, która wyszła na kilkupunktowe prowadzenie. Gospodarze w mgnieniu oka odrobili jednak wszystkie straty. Później spotkanie było dość zacięte, ale do przerwy było 53:48 dla ostrowian.

Po wznowieniu gry nastąpił jednak kataklizm. Miejscowi rozpoczęli trzecią kwartę od serii 12:0. Trener Urban zareagował natychmiast, wziął czas, by wstrząsnąć zespołem, ale kolejne punkty zdobył MKS. Po 30 minutach było 75:66 dla ekipy z Dąbrowy Górniczej.

Później Tasomix Rosiek Stal robiła, co mogła, by dogonić przeciwnika, ale ostatecznie nie zdołała odwrócić losów rywalizacji. MKS wygrał 91:84. W zespole z Ostrowa Wielkopolskiego bardzo dobrze wypadł Quan Jackson, który zdobył 16 punktów i dołożył do tego 13 zbiórek, a także sześć asyst i siedem przechwytów. Zdecydowanie gorzej tego dnia byli jednak dysponowani jego koledzy. „Stalówka” miała tym razem zdecydowanie za mało atutów, by myśleć o końcowym sukcesie.

Po porażce w Dąbrowie Górniczej Tasomix Rosiek Stal ma 27 punktów i na razie zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Takim samym dorobkiem może pochwalić się MKS, który jest obecnie dziewiąty. Oba zespoły wygrały do tej pory po dziewięć spotkań i zanotowały taką samą liczbę porażek.

Teraz ostrowian czeka trudny pojedynek we własnej hali. Już 5 lutego do 3mk Areny przyjedzie bowiem King Szczecin, który jest na ten moment liderem tabeli. Początek tej konfrontacji zaplanowano na godzinę 18:00. 
 
Podopieczni Andrzeja Urbana nie będą faworytem, ale ostrowscy kibice nie mają wątpliwości, że drużynę stać na niespodziankę. “Stalówka” jest w tym sezonie niesłychanie groźna we własnej hali. Ostrowianie rozegrali w 3mk Arenie kilka fantastycznych meczów i pokonali między innymi: Śląsk Wrocław, Anwil Włocławek, Energa Trefl Sopot i AMW Arkę Gdynia. Teraz zapewne zrobią wszystko, by cała koszykarska Polska znowu mówiła o ich kolejnym wielkim zwycięstwie.

MKS Dąbrowa Górnicza – Tasomix Rosiek Stal Ostrów 91:84 (25:22, 23:31, 27:13, 16:18)

MKS: Luther Muhammad 19, Martin Peterka 19, Aleksander Załucki 10, Jakub Musiał 10, Adrian Bogucki 9, Efrem Montogmery Jr. 8, Jamarii D’aje Johnson Thomas 8, Marcin Piechowicz 5, Jakub Wojdała 2, Justin Gray 0, Nikodem Woźny 0.

Tasomix Rosiek Stal: Daniel Laster Jr. 19, Quan Jackson 16, Trenton Gibson 15, Mareks Mejeris 12, Michał Pluta 11, Luka Sakota 9, Ante Brzović 2, Daniel Gołębiowski 0, Nikodem Czoska 0.

reklama
reklama