Z całą pewnością nie był to najlepszy mecz Tasomix Rosiek Stali w obecnym sezonie, ale najważniejsze, że zakończył się szczęśliwie. Dzięki świetnej końcówce podopieczni Andrzeja Urbana wygrali na wyjeździe z Miastem Szkła Krosno 87:80. Było to ich czwarte z rzędu zwycięstwo i kolejny ważny krok w kierunku awansu do fazy play-off Orlen Basket Ligi.
Jeszcze na niespełna sześć minut przed końcem pojedynku „Stalówka” przegrywała w Krośnie 70:77 i wydawało się, że trudno będzie jej odwrócić losy rywalizacji. Goście z Ostrowa Wielkopolskiego pokazali jednak wielki charakter. Zanotowali serię 15:0 i zapewnili sobie wygraną.
Wcześniej mecz w ogóle nie układał się po myśli ostrowian, którzy do Krosna pojechali osłabieni. W kadrze zabrakło Daniela Lastera, który odczuwa skutki zderzenia z rywalem w poprzedniej kolejce Orlen Basket Ligi. Jego brak na parkiecie był bardzo widoczny. W dodatku pojawił się problem z faulami, bo trzy przewinienia szybko złapał późniejszy bohater spotkania Trenton Gibson.
Gospodarze, którzy do końca sezonu grają o życie, bo walczą o ligowy byt, świetnie weszli w spotkanie. Miasto Szkła w pierwszej kwarcie imponowało rzutami z dystansu. Trójki napędziły krośnian, którzy w 14. minucie prowadzili aż 41:31. Do przerwy ich przewaga jednak stopniała, bo było tylko 51:47.
Po przerwie spotkanie bardzo się wyrównało. Wydawało się, że kluczowy dla jego losów okaże się początek czwartej kwarty. Wtedy „Stalówka” miała olbrzymie problemy, popełniała błędy i dlatego wynik zaczął uciekać. Na niespełna sześć minut przed końcem po trafieniu Marcusa Shavera było 77:70 dla gospodarzy.
Niemoc Stali przełamał Mareks Majeris, a później nastąpił popis wspomnianego wcześniej Trentona Gibsona, który trafił dwie niezwykle istotne trójki, a poza tym był skuteczny z linii rzutów osobistych. To w dużej mierze dzięki niemu ostrowianie wyszli na prowadzenie. Ostatecznie podopieczni trenera Urbana wygrali w Krośnie 87:80.
Zwycięstwo z Miastem Szkła zakończyło naprawdę udany tydzień. Stal przedłużyła zwycięską passę, a jeszcze przed spotkaniem pozostanie w klubie na kolejny sezon ogłosił trener Andrzej Urban. Ostrowscy kibice mogą zatem spoglądać w przyszłość z dużym optymizmem.
Teraz Tasomix Rosiek Stal czeka kolejny ważny pojedynek w kontekście walki o miejsce w fazie play-off. Już 6 kwietnia drużyna uda się do Włocławka, gdzie zmierzy się z tamtejszym Anwilem.
Miasto Szkła Krosno – Tasomix Rosiek Stal Ostrów 80:87 (25:22, 26:25, 17:19, 12:21)
Tasomix Rosiek Stal: Gibson 17, Jackson 17, Sakota 16, Gołębiowski 15, Pluta 8, Mejeris 6, Brembly 5, Czoska 2, Reid 1.


