Pierwsza porażka Moonfin Magnus Ostrów w sezonie 2026. Podopieczni Tomasza Bajerskiego po zaciętym meczu ulegli w Krośnie tamtejszym Cellfast Wilkom 40:50. Kolejny bardzo solidny mecz odjechał Brytyjczyk Tai Woffinden. Najbardziej zawiódł natomiast Jakub Krawczyk.

Ostrowianie do Krosna jechali po efektownej wygranej na inaugurację Metalkas 2. Ekstraligi. W pierwszej kolejce Moonfin Magnus nie dała bowiem szans na własnym torze Hunters PSŻ-owi Poznań, zwyciężając 56:34. Z kolei Cellfast Wilki zaczęły rozgrywki od wysokiej porażki w Bydgoszczy z tamtejszą Abramczyk Polonią.

reklama

Niedzielny mecz był szczególny dla Taia Woffindena. Brytyjczyk wrócił bowiem na tor, na którym rok temu odniósł koszmarną kontuzję. Wielu kibiców zastanawiało się zatem, jak będzie wyglądać jego występ.

Szybko okazało się, że obawy o jego formę były zbędne. W pierwszym wyścigu Woffinden rewelacyjnie ruszył spod taśmy i wraz z Frederikiem Jabkobsenem dowiózł do mety podwójną wygraną. Trzeba zresztą przyznać, że w mecz całkiem nieźle weszła cała drużyna, która po pierwszej serii prowadziła 14:10.

Gospodarze jednak bardzo szybko odrobili straty, a później sami zaczęli wyprowadzać ciosy i budować przewagę. Po siedmiu biegach to krośnianie prowadzili 24:18. Fenomenalnie jechał Jason Doyle, a po stronie gości niespodziewanie najlepszym zawodnikiem był niepokonany Paweł Sitek.

Dla juniora ostrowskiego klubu bardzo pechowy okazał się wyścig dziesiąty, w którym ostro po wewnętrznej zaatakował go Robert Chmiel. Zawodnik gospodarzy doprowadził do groźnego upadku młodzieżowca, którego motocykl uderzył w bandę, a następnie przeleciał nad ogrodzeniem. Sitek nie był w stanie wziąć udziału w powtórce, ale później na szczęście był już zdolny do dalszej rywalizacji.

Ostrowianie nie zamierzali składać broni i powoli odrabiali straty. Przed 13. wyścigiem było tylko 37:35 dla Cellfast Wilków. Niestety, chwilę później ze startu najlepiej ruszył Tobiasz Musielak, który znalazł się na prowadzeniu. Za jego plecami trwała walka o dwa punkty. Zwycięsko wyszedł z niej Jason Doyle, który popisał się fenomenalnym atakiem.

Kropkę nad i gospodarze postawili w wyścigach nominowanych. Oba zakończyły się ich wygranymi 4:2, a cały mecz zwycięstwem 50:40.

Bezsprzecznie najlepszym zawodnikiem niedzielnej konfrontacji był Jason Doyle, który zapisał na swoim koncie 13 punktów i bonus. W ekipie Tomasza Bajerskiego po osiem “oczek” zgromadzili Frederik Jakobsen, Gleb Czugunow i Tai Woffinden. Dobrze wypadł także zdobywca siedmiu punktów Paweł Sitek. Na całej linii zawiódł natomiast Jakub Krawczyk. Wypożyczony z Betard Sparty Wrocław wychowanek ostrowskiego klubu wywalczył zaledwie punkt.

Punktacja
Cellfast Wilki Krosno

9.Luke Becker – 9 (0,3,3,0,3)
10.Tobiasz Musielak – 8+1 (2,2,0,3,1)
11.Robert Chmiel – 6 (1,3,w,2)
12.Marcus Birkemose – 8+1 (1,2,2,2,1)
13.Jason Doyle – 13+1 (3,3,2,2,3)
14.Szymon Bańdur – 3+1 (2,0,1)
15.Radosław Kowalski – 3+2 (1,1,1)
16.Jakub Wieszczak – 0 ()

Moonfin Magnus Ostrów
1.Tai Woffinden – 8 (3,0,2,3,d)
2.Chris Holder – 6+1 (0,2,1,3,0)
3.Frederik Jakobsen – 8+1 (2,1,3,0,2)
4.Gracjan Szostak – 0 (-,-,-,-)
5.Gleb Czugunow – 8 (2,w,3,1,2)
6.Paweł Sitek – 7 (3,3,-,1)
7.Filip Seniuk – 2 (0,1,1,0)
8.Jakub Krawczyk – 1 (1,d,0)

reklama