Rebud KPR Ostrovia kończy rundę zasadniczą Orlen Superligi na trzeciej pozycji! Ostrowianie wykonali zadanie i po bardzo dobrym meczu pokonali na wyjeździe Netland MKS Kalisz 28:21. Dzięki temu podopieczni Kima Rasmussena przeskoczyli w tabeli PGE Wybrzeże Gdańsk. Bohaterem derbowego pojedynku okazał się Kacper Ligarzewski.
W poprzedniej kolejce biało – czerwoni zanotowali wpadkę, którą była bez wątpienia porażka w 3mk Arenie z Handball Stalą Mielec. Tak słabo dysponowanej Ostrovii kibice nie oglądali już dawno. Niespodziewana przegrana skomplikowała sytuację zespołu, który musiał wygrać w Kaliszu, by wyprzedzić ekipę z Gdańska.
Mecz lepiej rozpoczęli jednak gospodarze, a zwłaszcza ich bramkarz Piotr Wyszomirski, który popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami. To w dużej mierze dzięki niemu miejscowi prowadzili 4:1. Goście z Ostrowa Wielkopolskiego zaczęli jednak szybko odrabiać straty. Do przerwy było już 14:10 dla Rebud KPR Ostrovii.
W drugiej połowie przyjezdni odskoczyli ekipie z Kalisza. Duża w tym zasługa Kacpra Ligarzewskiego, który kolejny raz w tym sezonie zamurował bramkę. W całym pojedynku odbił 10 piłek na 36 proc. skuteczności. Nic więc dziwnego, że przy takiej dyspozycji bramkarza drużynie grało się zdecydowanie łatwiej.
Ostatecznie Rebud KPR Ostrovia wygrała 28:21 i wróciła na trzecie miejsce w tabeli. W niedzielę swoje spotkanie przegrało bowiem PGE Wybrzeże. Gdańszczanie, zgodnie z przewidywaniami, ulegli we własnej hali 24:31 Orlen Wiśle Płock. Tym samym w ćwierćfinale play-off podopieczni Kima Rasmussena zagrają z Energa Bank PBS MMTS-em Kwidzyn.
Warto dodać, że dla Ostrowian to piąte wygrane derby w historii Orlen Superligi. To także drugie zwycięstwo nad ekipą z Kalisza w obecnym sezonie. Przypomnijmy, że pierwszy mecz odbył się 29 listopada. Wtedy Rebud KPR Ostrovia pokonała Netland MKS 25:23.
Netland MKS Kalisz – Rebud KPR Ostrovia 21:28 (10:14)


