Piłkarze Ostrovii 1909 po niespodziewanej wygranej w Koninie chcieli iść za ciosem i zdobyć komplet punktów w domowej konfrontacji z Koroną Piaski. Ostatecznie skończyło się remisem 2:2, który drużyna Józefa Klepaka wyszarpała w końcówce. Bardzo dobrze wypadła za to Pogoń Nowe Skalmierzyce, która pokonała 2:1 Noteć Czarnków. Dla ekipy Piotra Skokowskiego było to drugie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo w Betclic III. Lidze. Z kolei w niedzielę pierwsze komplet punktów w rundzie wiosennej zgarnęła Centra, która ograła na wyjeździe 3:0 KKS 1925 II Kalisz.
Przypomnijmy, że w poprzedniej kolejce piłkarze Ostrovii 1909 sprawili dużą niespodziankę. Drużyna pokonała na wyjeździe po pasjonującym pojedynku 1:0 Górnik Konin. Tym samym Józef Klepak powrócił w najlepszym możliwym stylu do pracy w klubie.
Teraz jego piłkarze podejmowali przedostatnią w tabeli Koronę Piaski. Wydawało się, że ta konfrontacja to idealna okazja, by pójść za ciosem i dopisać do swojego dorobku kolejne trzy punkty. Zaczęło się zresztą znakomicie, bo to Ostrovia zadała pierwszy cios. W 16. minucie na listę strzelców po podaniu Jakuba Kramarczyka wpisał się Cezary Stańczyk.
Niestety, radość miejscowych nie trwała długo, bo zaledwie dziewięć minut później przyjezdni doprowadzili do wyrównania. Do przerwy rezultat nie uległ już zmianie i stało się jasne, że o losach rywalizacji zdecyduje druga połowa.
Tuż po wznowieniu gry biało – czerwoni mogli prowadzić, ale piłka po strzale Jakuba Kramarczyka uderzyła w słupek. Chwilę później potwierdziło się, że w futbolu niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. W 55. minucie to Korona zaskoczyła gospodarzy i objęła prowadzenie 2:1.
Podopieczni Józefa Klepaka od tego momentu dążyli do wyrównania, ale bili głową w mur. Przełom nastąpił dwie minuty przed końcem regulaminowego czasy gry. Wtedy wyrównał Hubert Jurasik. Tym samym Ostrovia dopisała do swojego dorobku jeden punkt i obecnie ma 24 „oczka”. Kolejny mecz zespół rozegra 1 maja na wyjeździe z Kotwicą Kórnik, która jest liderem IV ligi.
W sobotę bardzo ważne trzy punkty w kontekście walki o utrzymanie wywalczyli piłkarze Pogoni Nowe Skalmierzyce. Jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu mierzył się na wyjeździe z Notecią Czarnków i objął prowadzenie już w 6. minucie za sprawą Dawida Rachela. Jeszcze przed przerwą było 2:0 dla gości, bo rzut karny na bramkę zamienił Marcin Manikowski.
Noteć nie zamierzała się oddawać i w 61. minucie zdobyła kontaktowego gola. Bramkarza Pogoni zaskoczył wtedy Arkadiusz Kaczmarek. Na szczęście ekipa z Nowych Skalmierzyc nie dała sobie wydrzeć wygranej. Mecz zakończył się wynikiem 2:1. Dzięki temu podopieczni Piotra Skokowskiego odnieśli drugie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo, co jest ważnym krokiem w walce o utrzymanie. Obecnie mają 29 punktów i zajmują 15. pozycję. Kolejny mecz czeka ich 30 kwietnia na wyjeździe z Wikędem Luzino.
Dodajmy, że w niedzielę doszło do przełamania Centry Ostrów. Od początku rundy wiosennej piłkarze Konrada Ruska prezentowali się bardzo słabo na boiskach V ligi i pozostawali bez zwycięstwa. Tym razem udało im się przerwać złą passę i pokonać na wyjeździe 3:0 KKS 1925 II Kalisz. Dzięki temu biało – niebiescy mają 27 punktów i zajmują 10. miejsce. Kolejne spotkanie rozegrają 1 maja, kiedy podejmą Polonia 1912 II/Dąb Zaborowo.
Fot. Facebook Pogoni Nowe Skalmierzyce


