Świetne widowisko stoczyli w czwartek Wikęd Luzino i Pogoń Nowe Skalmierzyce. W rozgrywanym w ramach 29. kolejki Betclic III. Ligi spotkaniu padło aż siedem goli. Niestety, z wygranej cieszyli się gospodarze, którzy pokonali podopiecznych Piotra Skokowskiego 4:3.

Jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu nie był faworytem, bo pojechał do wicelidera tabeli. Warto jednak podkreślić, że Pogoń ostatnio świetnie radziła sobie na wyjazdach, bo wygrała dwa mecze z rzędu – z Notecią Czarnków i Flotą Świnoujście. Ekipa z Nowych Skalmierzyc liczyła zatem na niespodziankę i podtrzymanie dobrej passy.

Zaczęło się zresztą bardzo obiecująco, bo już w 13. minucie rywalizacji przyjezdnych na prowadzenie wyprowadził Dawid Rachel. Radość Pogoni nie trwała jednak zbyt długo, bo chwilę później do wyrównania doprowadził Piotr Kurbiel. Gospodarze złapali wiatr w żagle i w 21. minucie było już 2:1 za sprawą trafienia Jakuba Kreffta. Taki rezultat utrzymał się do przerwy.

Goście z Nowych Skalmierzyc nie zamierzali się poddawać i w drugiej połowie od razu ruszyli do ataku. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Pięć minut po wznowieniu gry na listę strzelców podobnie wpisał się Rachel i było 2:2. Niestety, miejscowi znowu szybko odpowiedzieli, bo w 54. minucie do siatki trafił Mateusz Koniuszy, który wykorzystał rzut karny.

Końcówka pojedynku było bardzo emocjonująca. Najpierw swojego drugiego gola zdobył Koniuszy. Kiedy wydawało się, że jest po meczu, to na listę strzelców wpisał się Martin Perveinis. Pogoń robiła wszystko, żeby wyszarpać jeden punkt, ale nie dała rady zaskoczyć gospodarzy, którzy wygrali 4:3.

Tym samym ekipa z Nowych Skalmierzyc doznała 14. porażki w obecnym sezonie. W efekcie ma nadal 29 punktów i zajmuje 15. miejsce w tabeli. Kolejne spotkanie jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu rozegra 10 maja. Wtedy podopieczni trenera Piotra Skokowskiego podejmą Lipno Stęszew.

reklama