Szczęśliwy finał miały poszukiwania 78-letniego mieszkańca naszego regionu. W akcji uczestniczyła m. in. Wielkopolska Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza z Ostrowa.
27 stycznia o godzinie 5.20 policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu starszego mieszkańca Mikstatu. Z relacji rodziny wynikało, że około godziny 1.00 wyszedł z domu w nieznanym kierunku i nie nawiązał kontaktu z bliskimi. Ponieważ mężczyzna choruje na zaniki pamięci, istniało realne zagrożenie dla jego zdrowia i życia. W działaniach udział wzięli policjanci z psem tropiącym, strażacy oraz członkowie Wielkopolskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej z Ostrowa. Teren sprawdzało łącznie siedem zespołów, po cztery osoby w każdym.
O godzinie 9.58 odnaleziono mężczyznę leżącego na terenie leśnym w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 447. Zaginiony był bez odzieży wierzchniej, wyziębiony i wychłodzony, co wymagało natychmiastowej pomocy. Wezwano karetkę pogotowia, która zabrała 78-latka do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim.
Fot. KPP Ostrzeszów


