Po środowym oświadczeniu prezydent Beaty Klimek głos zabrał urząd wojewody wielkopolskiego. W opublikowanym stanowisku I wicewojewoda Karolina Fabiś-Szulc odniosła się do zarzutów oraz interpretacji przedstawionej przez prezydent Ostrowa dotyczącej legalności powołania Mikołaja Kostki na społecznego pełnomocnika ds. rozwoju.

Prezydent Ostrowa Beata Klimek broniąc swoich decyzji, powołała się m.in. na stanowisko nadzoru prawnego wojewody wielkopolskiego, który – jak wskazała – miał nie zgłosić zastrzeżeń do tej współpracy.

reklama

W odniesieniu na wypowiedzi prezydent Beaty Klimek w wydanym oświadczeniu wicewojewody podkreślono, że analiza przeprowadzona przez nadzór prawny wojewody dotyczyła wyłącznie kompetencji prezydent miasta do powołania pełnomocnika i określenia zakresu jego obowiązków. Jak zaznaczono, wojewoda nie oceniał sprawy pod kątem prawa pracy ani zgodności z zakazem wynikającym z prawomocnego wyroku karnego.

-„Organ nadzoru nie badał zarządzenia pod kątem zgodności z przepisami prawa pracy, przepisami ustawy o pracownikach samorządowych, ani też nie dokonywał oceny, czy powołanie Pana Mikołaja Kostki na stanowisko pełnomocnika nie stanowi ewentualnego naruszenia orzeczonego wobec Pana Mikołaja Kostki wyrokiem karnym środka karnego” – wskazano w komunikacie.

Jednocześnie urząd wojewody ujawnił, że pojawiły się wątpliwości dotyczące charakteru funkcji pełnionej przez Kostkę. W efekcie do Prokuratury Rejonowej w Ostrowie Wielkopolskim skierowano zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Stanowisko wojewody jest odpowiedzią na środowe oświadczenie prezydent Beaty Klimek, która po wtorkowej decyzji Sądu Okręgowego w Kaliszu broniła swojej decyzji o powołaniu Kostki na społecznego pełnomocnika ds. rozwoju gospodarczego.

Sąd zdecydował o wykonaniu wobec Mikołaja Kostki kary roku pozbawienia wolności, wcześniej zawieszonej. Sprawa nie jest jeszcze prawomocnie zakończona, ponieważ były samorządowiec zapowiedział złożenie odwołania.
Kostka został wcześniej prawomocnie skazany m.in. za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków z czasów, gdy pełnił funkcję wiceburmistrza Jarocina. Oprócz kary więzienia orzeczono wobec niego również dwuletni zakaz pełnienia funkcji związanych z gospodarowaniem mieniem publicznym oraz grzywnę.

Mimo tego wyroku w późniejszym czasie został społecznym pełnomocnikiem prezydent Ostrowa Wielkopolskiego ds. rozwoju gospodarczego. Decyzja od początku budziła polityczne i społeczne kontrowersje. Radni opozycji oraz liczni mieszkańcy wskazywali, że osoba skazana prawomocnym wyrokiem za nadużycia w samorządzie nie powinna uczestniczyć w działaniach związanych z funkcjonowaniem miasta — nawet w formule społecznej.

reklama

2 KOMENTARZE

  1. „Nawet w formule społecznej” – i słusznie ! Niech p. Kostka idzie tam, skąd przyszedł (do Jarocina) – czyżby nie było mądrych ludzi w Ostrowie i p. prezydent musiała go szukać aż w Jarocinie ?

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.