Już w niedzielę o godzinie 13:00 żużlowcy Moonfin Magnus podejmą Cellfast Wilki Krosno i będą walczyć na Stadionie Miejskim nie tylko o zwycięstwo, ale także o punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu. Wiadomo już, że goście przyjadą do Ostrowa Wielkopolskiego poważnie osłabieni.
W rywalizacji z zespołem Tomasza Gapińskiego nie weźmie udziału Jason Doyle. To potężne osłabienie, bo Australijczyk jest w tym roku liderem drużyny z Krosna. Do tej pory wziął udział w ośmiu meczach, w których wykręcił średnią biegopunktową 2,000. To daje mu 11. miejsce wśród najskuteczniejszych zawodników całej Metalkas 2. Ekstraligi.
Absencja Doyle’a to efekt groźnego upadku, który były mistrz świata zanotował w sobotę podczas Grand Prix Polski we Wrocławiu. Początkowo Australijczyk wstał z toru i udał się do parku maszyn o własnych siłach. Kiedy wydawało się, że wszystko będzie w porządku, to lider Wilków poczuł się gorzej i został odwieziony do szpitala na szczegółowe badania.
Teraz Wilki przekazały nowe informacje na temat jego stanu zdrowia. – Jason Doyle jest cały! Nasz zawodnik nie doznał złamań w wyniku wieczornego upadku w Grand Prix we Wrocławiu – napisał klub w oficjalnym komunikacie, który został opublikowany w niedzielę w mediach społecznościowych.
Przerwa w startach Australijczyka nie potrwa długo, ale jego występ w Ostrowie Wielkopolskim jest wykluczony. – Jason jest mocno poobijany, przed nim dalsze konsultacje medyczne. Niestety, dziś Jason nie jest w stanie wystartować w naszym meczu w Ostrowie. Robimy wszystko, by wrócił do składu na sobotnie derby w Krośnie – dodali Krośnianie.
Przypomnijmy, że spotkanie pomiędzy Moonfin Magnus Ostrów a Cellfast Wilkami rozpocznie się już o godzinie 13:00. Absencja Doyle’a zdecydowanie zwiększa szanse zespołu Tomasza Gapińskiego. Stawką są nie tylko dwa meczowe punkty, ale także bonus. Przypomnijmy, że pierwszy pojedynek w Krośnie zakończył się wynikiem 50:40 dla rywali.
Potężne osłabienie rywala Moonfin Magnus
reklama


