Kamil Adamski: Sam Hitchcock by tego nie wymyślił. Duma z drużyny (wideo)

0

-Piszemy lepsze scenariusze niż mistrz horrorów Alfred Hitchcock. Mówił po meczu w Opolu Mikołaj Krekora. A tu proszę zrobiliśmy to znowu i to chyba przebijając dramaturgię z pojedynku z Gwardią – mówił po zwycięskich rzutach karnych w meczu z Torus Wybrzeżem Gdańsk jeden z najlepszych na boisku Kamil Adamski. Arged KPR Ostrovia przegrywała 13:20 na początku drugiej połowy, a doprowadziła do remisu 30:30 i wygrała rzuty karne 11:10. Horror z happy endem znów stał się faktem w wykonaniu beniaminka.

reklama