W ostatnim meczu PGNiG Superligi piłkarze ręczni Arged KPR Ostrovii przegrali we własnej hali z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 22:26. To spotkanie nie zmieniło jednak położenia ostrowian w ligowej tabeli.
Mecz ostatniej kolejki w Ostrowie miał ogromne znaczenie przede wszystkim dla Piotrkowianina, który dzięki wygranej uniknął rywalizacji w meczach barażowych. Goście podeszli do sobotniej konfrontacji bardzo zmobilizowani i od początku narzucili swój styl gry.
Ostrovia zaczęła spotkanie fatalnie i musiała odrabiać straty. Po dziesięciu minutach gry było 1:5. Na szczęście z czasem gospodarzom udało się zniwelować przewagę rywali do jednej bramki. Niestety, pod koniec pierwszej połowy ostrowianom znowu przytrafił się przestój i ekipa z Piotrkowa Trybunalskiego schodziła na przerwę z zapasem trzech goli.
Po przerwie gospodarze próbowali odrabiać straty i byli nawet bliscy doprowadzenia do remisu. Nie wykorzystali jednak swoich szans, za co zapłacili wysoką cenę. Goście znowu odskoczyli i mogli cieszyć się z cennej wygranej.
W ten sposób Arged KPR Ostrovia zakończyła bieżące rozgrywki z dorobkiem 29 punktów, które dały podopiecznym Macieja Nowakowskiego dziewiąte miejsce w tabeli PGNiG Superligi.
Arged KPR Ostrovia Ostrów – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 22:26 (10:13)






