Kiepski początek sezonu w wykonaniu Centry, która w trzech rozegranych do tej pory spotkaniach zdobyła zaledwie jeden punkt. Dwa ostatnie mecze to aż osiem straconych goli. W czwartek ostrowianie nie mieli nic do powiedzenia w wyjazdowej konfrontacji z Polonią 1912 Leszno, którą przegrali 1:4. Słabo spisała się także Ostrovia 1909, która po obiecującym starcie nowych rozgrywek przegrała na własnym terenie z Koroną Piaski 0:2.
Jedyny punkt w obecnym sezonie Centra zdobyła na inaugurację, kiedy mierzyła się na wyjeździe z beniaminkiem ligi. W starciu z LKS-em Ślesin padł remis 1:1. Później ostrowianie rozegrali fatalne spotkanie z Obrą Kościan. Na własnym boisku przegrali z czołową ekipą minionych rozgrywek aż 0:4. Teraz przyszło kolejne spore rozczarowanie, które potwierdza, że drużyna nie jest w dobrej formie.
Rywale objęli prowadzenie już w ósmej minucie rywalizacji, kiedy Olaf Zygmunt podał do Antonio Asaniego, a ten skierował piłkę do bramki Centry. Ten sam piłkarz dziesięć minut później podwyższył na 2:0, kiedy świetnie odnalazł się w polu karnym po rzucie rożnym. Jeszcze przed przerwą gospodarze wyprowadzili trzeci cios i posłali ostrowian na deski. Tym razem gola zdobył Jędrzej Wosiak. Do przerwy miejscowi prowadzili 3:0 i był to najniższy wymiar kary, bo ich przewaga nie podlegała dyskusji.
W drugich 45 minutach Centra nie była w stanie odwrócić losów rywalizacji, choć udało jej się zdobyć honorowego gola w 67. minucie. Warto jednak dodać, że w końcówce ostatnie słowo należało do Polonii, która strzeliła na 4:1 i odniosła w pełni zasłużone zwycięstwo.
Centra po trzech kolejkach nowego sezonu ma w swoim dorobku zaledwie jeden punkt i zajmuje dopiero 15. miejsce w tabeli IV ligi. Kolejne spotkanie ostrowianie rozegrają już 18 sierpnia, kiedy zmierzą się na własnym boisku z Jarotą Jarocin. Będzie to pojedynek dwóch ekip, które potrzebują punktów. Rywal Centry przegrał jak na razie wszystkie swoje spotkania.
Dodajmy, że słabo w czwartek spisała się także Ostrovia 1909, która zanotowała pierwszą porażkę w sezonie. Biało – czerwoni grali u siebie z Koroną Piaski i pierwszego gola stracili już w 14. minucie. Na listę strzelców wpisał się wtedy Igor Jurga. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. W drugiej połowie podopieczni Józefa Klepaka nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Drugiego gola zdobyli za to goście. Tym razem piłkę do bramki ostrowian skierował Jakub Budzyń.
Ostrovia ma na razie w swoim dorobku cztery punkty i zajmuje 11. miejsce w tabeli IV ligi. Drużyna musi szybko wyciągnąć wnioski, bo już w niedzielę gra na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek Polonią Golina.
Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909






