Piłkarze Ostrovii 1909 mieli intensywny weekend majowy. W piątek drużyna trenera Józefa Klepaka po jednostronnym pojedynku doznała wysokiej porażki w Kórniku. W niedzielę mierzyła się w Lesznie, gdzie zremisowała 1:1 z tamtejszą Polonią 1912.

Początek niedzielnej rywalizacji był bardzo wyrównany. Następnie do głosu doszli gospodarze. W 23. minucie po strzale z rzutu wolnego piłka uderzyła w poprzeczkę bramki biało – czerwonych, którzy mogli mówić o sporym szczęściu.

Chwilę później z bramki cieszyła się Ostrovia. Adam Sobański obsłużył dobrym podaniem Nikodema Siewierę, a ten skierował futbolówkę do siatki Polonii. Niestety, jeszcze przed przerwą miejscowi zdołali doprowadzić do wyrównania. W 42. minucie rzut karny na gola zamienił bowiem Borys Borowiec.

Jak się okazało, bramek nie było już w drugiej połowie. Ostrovia najlepszą sytuację do ponownego wyjścia na prowadzenie miała w 69. minucie, ale piłka po strzale Nikodema Modrzyńskiego minęła słupek bramki gospodarzy. Ostatecznie obie ekipy podzieliły się punktami.

Po tym meczu Ostrovia 1909 ma w swoim dorobku 25 „oczek” i zajmuje 15. miejsce w tabeli IV ligi. Następny pojedynek podopieczni Józefa Klepaka rozegrają 9 maja. Wtedy zmierzą się na własnym boisku z Huraganem Pobiedziska.

Przypomnijmy, że w wcześniej swoje mecze rozegrały Centra i Pogoń Nowe Skalmierzyce. W piątek biało – niebiescy wygrali drugie spotkanie z rzędu w rozgrywkach V ligi. Ekipa prowadzona przez trenera Konrada Ruska pokonała 4:2 Polonię 1912 II Dąb Ząborowo. Z kolei w czwartek jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu po pasjonującym pojedynku przegrał na wyjeździe 3:4 z Wikędem Luzino.

reklama