To była znakomita sobota dla drużyn z naszego regionu. Trzecią z rzędu wygraną na boiskach V ligi odniosła Centra, która pokonała na wyjeździe 2:1 Dąbroczankę Pępowo. Ważne zwycięstwa w kontekście walki o utrzymanie zanotowali także piłkarze Ostrovii 1909 i Pogoni Nowe Skalmierzyce.

Przypomnijmy, że Centra nie miała dobrego wejścia w rundzie wiosenną. Drużyna Konrada Ruska bardzo długo nie mogła zanotować pierwszego zwycięstwa, co powodowało coraz większą frustrację. Biało – niebiescy zakończyli złą passę 26 kwietnia, kiedy wygrali w efektowym stylu w Kaliszu. Później nie dali też szans Polonii 1912 II Dąb Ząborowo.

reklama

Teraz Centra ograła na wyjeździe Dąbroczankę, choć spotkanie nie układało się po jej myśli, bo jako pierwsi gola zdobyli gospodarze. Zespół pokazał jednak charakter i zdołał odwrócić losy rywalizacji. W efekcie ma na swoim koncie 33 punkty i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli V ligi.

Powody do zadowolenia mają również kibice Ostrovii 1909. Nie dość, że ich piłkarze pokonali wyżej notowany Huragan Pobiedziska, to jeszcze zrobili to w niezwykle widowiskowym stylu. Podopieczni Józefa Klepaka strzelili rywalowi aż cztery bramki, tracąc przy tym tylko jedną. Hat-trickiem popisał się Cezary Stańczyk, który trafiał 42, 49 i 55 minucie. Wynik spotkanie ustalił Michał Derwich. Goście honorowe trafienie zaliczyli na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry.

Wygrana jest dla biało – czerwonych niezwykle cenna, bo stanowi ważny krok w kierunku utrzymania w rozgrywkach IV ligi. Ostrovia ma teraz 28 punktów. Zwycięstwo pozwoliło jej przesunąć się na 14. miejsce w tabeli.

W sobotę nie zawiodła także Pogoń. Drużyna Piotra Skokowskiego w ostatnich pięciu meczach zdobyła 10 punktów. Teraz o jej dobrej formie przekonało się Lipno Stęszew, które przegrało w Nowych Skalmierzycach 0:2. Miejscowi prowadzili już w 11. minucie po trafieniu Marcina Manikowskiego, który najpierw pomylił się z rzutu karnego, ale chwilę później popisał się skuteczną dobitką.

Decydujący cios jedyny trzecioligowiec z naszego powiatu zadał w drugiej połowie. W 81. minucie wynik na 2:0 ustalił bowiem Maciej Mikulski. Dzięki wygranej Pogoń ma 32 punkty i zajmuje 15. miejsce w tabeli.

reklama