Nicolai Klindt nie zgadza się z decyzją sędziego. Pojedzie jako gość w Gorzowie (wideo)

0

Wyścig 14 miał kluczowe znaczenie na losy meczu w Gdańsku. Najpierw przewrócił się Tomasz Gapiński, a jako sprawcę upadku sędzia wykluczył Krystiana Pieszczka. W drugim podejściu do tego wyścigu w niemalże identycznej sytuacji leżał Nicolai Klindt. Sędziemu Jerzemu Najwerowi zupełnie zabrakło konsekwencji. Tym razem arbiter nie wykluczył atakującego Petera Kildemanda, tylko upadającego Klindta, z czym oczywiście Duńczyk się nie zgadzał. Gdy rozmawialiśmy z Klindtem nie było jeszcze pewne, czy pojedzie jako gość w zespole ekstraligowym. W poniedziałek okazało się, że zasili Moje Bermudy Stal Gorzów.

reklama