–Ten rywal wybitnie nam nie leży. Jako jedyny pokonał nas dwukrotnie w poprzednim sezonie – mówił przed wyjazdem do Legnicy trener KPR Ostrovia, Maciej Nowakowski. Tym razem również górą była Siódemka Miedź 28:24. Pierwsze zwycięstwo w I lidze odniósł beniaminek z Gorzyc Wielkich. Szczypiorniak pokonał KU AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego 37:32.
Beniaminka z Gorzyc do wygranej poprowadził grający trener Szczypiorniaka, Paweł Dutkiewicz, który rzucił 11 bramek. Do przerwy gospodarze wygrywał 18:14, by ostatecznie zwyciężyć 37:32. W kolejnym meczu dojdzie do derbów powiatu ostrowskiego. W piątek, 25 września o 19:00 do Gorzyc Wielkich zawita KPR Ostrovia.
Ostrowski zespół będzie tam grał pod presją, bo na inaugurację sezonu przegrał niejako tradycyjnie w Legnicy. Początek meczu nie był zły dla ostrowian, którzy prowadzili 4:2 czy 8:7 w 17 minucie. Od tego momentu goście zupełnie stanęli. Przed ponad 12 minut nie potrafili rzucić bramki. Siódemka Miedź bez litości wykorzystała niemoc Ostrovii i zdobyła 8 bramek z rzędu.
Pod koniec pierwszej połowy Siódemka Miedź wygrywała już 15:8. Wynik do przerwy ustalił Ksawery Gajek na 15:9. W drugiej połowie Ostrovia goniła rywala. Dochodziła momentami na trzy bramki, ale nie była już w stanie odwrócić losów meczu i odrobić strat z fatalnego przestoju w pierwszej połowie. Ostrowianie przegrali ostatecznie 24:28. Najwięcej bramek dla Ostrovii rzucili: Patryk Marciniak 6, Michał Bałwas 5 i Mikołaj Przybylski 4.






